Autopromocja

Uważaj, na jakie strony klikasz w sieci, aby uniknąć robaków

12 lutego 2009

Jeśli nie jesteś pewien autentyczności strony, nad której odwiedzeniem się zastanawiasz, lepiej w nią nie klikaj. Na pewno jest fałszywa.

Poruszanie się po internecie jest jak korzystanie z komunikacji miejskiej w dużym mieście. Są trasy powszechnie znane z tego, że często jeżdżą nimi kieszonkowcy. Są także takie, które uważa się za bezpieczne, choć tego, że ktoś wyciągnie nam portfel z kieszeni, w 100 procentach wykluczyć nie można. W sieci też są kategorie stron, po odwiedzeniu których można być pewnym, że nasz komputer jest zainfekowany przez niebezpieczne programy, a także takie, na których to ryzyko jest minimalne (stuprocentowej pewności nie ma nigdy). Jedyna różnica polega na tym, że po wyjściu z autobusu kradzież kieszonkowa w zasadzie nam nie grozi. Tymczasem po zamknięciu okna wyszukiwarki z konkretnym serwisem niebezpieczeństwo zagrożenia ze strony cyberprzestępców wciąż istnieje.

Nie zapamiętuj haseł

Każdy użytkownik internetu ma grupę stron internetowych, które często odwiedza (czasami nawet po kilka razy dziennie). W wielu przypadkach są to nie tylko strony portali czy blogów, ale także serwisy wymagające logowania - takie jak sklepy internetowe, serwisy społecznościowe, gry on-line czy internetowe konta bankowe. Wielu użytkowników, aby nie tracić czasu na każdorazowe wpisywanie haseł i loginów (często różnych w różnych serwisach), zapisuje je w pamięci komputera. To wprawdzie przyspiesza poruszanie się po sieci i korzystanie z serwisów internetowych, ale może też przysporzyć sporych problemów. Nie mając bowiem aktualnego programu antywirusowego, który chroniłby nasz komputer przed atakami robaków, trojanów czy wirusów, możemy narazić się w takiej sytuacji na kradzież haseł do swoich profili w tych serwisach. Czyszcząc na koniec dnia pamięć podręczną komputera (w tym będące naszymi śladami w sieci pliki cookie), możemy zminimalizować ryzyko kradzieży haseł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.