Oszukiwanie podczas testów jest równie stare jak same testy. Nie potrafi mu się oprzeć żadna branża. Szefowie Volkswagena mogą mówić po prostu o wyjątkowym pechu.
Wystarczał niewielki poranny przymrozek, by zareagował czujnik temperatury zewnętrznej. Urządzenie nie tylko „wyzwalało” podgrzewanie szyb w aucie, ale wyłączało również kontrolę emisji zanieczyszczeń. O tym ukrytym działaniu sensora nie wiedzieli ani właściciele aut, ani – do pewnego momentu – amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA). Tajemnica prysła w 1973 r., kiedy okazało się, że wielkie amerykańskie koncerny – General Motors, Ford oraz Chrysler – a także japońska Toyota i niemiecki Volkswagen montowały takie wynalazki w autach sprzedawanych w USA.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
