Pierwsze pieniądze z nowej perspektywy finansowej UE na lata 2021-2027 wpłyną do Polski jeszcze w tym roku; myślę, że realny termin to wrzesień, październik - powiedział w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda.
Puda pytany w TVP 1 o pieniądze z UE podkreślił, że polski rząd nie czekając na to, kiedy środki z Krajowego Planu Odbudowy trafią do Polski, przygotował razem z Polskim Funduszem Rozwoju program prefinansowania ze środków krajowych najważniejszych inwestycji zaplanowanych w KPO. - dodał.
- powiedział szef MFiPR.
Podkreślił, że główne środki finansowe z UE to środki pochodzące nie z KPO, tylko z Umowy Partnerstwa, czyli dokumentu, który Polska podpisała z UE na kolejną perspektywę do 2027 r. "" - zaznaczył Puda.
" – poinformował minister.
Dodał, że obecnie mamy do czynienia z trzema źródłami finansowania z UE: "".
Umowa Partnerstwa to uzgodniona z Komisją Europejską strategia wykorzystania środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej w perspektywie 2021-2027. Polska będzie mogła pozyskać ok. 76 mld euro.
Fundusz Odbudowy jest nowym instrumentem, którego głównym celem jest odbudowa gospodarek po pandemii koronawirusa. Komisja Europejska na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy".(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu