Autopromocja

A na Agorze miał być Armagedon

14 lipca 2008

Od początku lipca kurs akcji Agory szedł ostro w dół. Jednym z powodów było to, że 11 lipca do obrotu giełdowego wejdzie ponad 1,84 mln akcji należących do pracowników. Okazało się, że strach ma wielkie oczy.

Między 30 czerwca a 10 lipca kurs akcji Agory spadł o ponad 23 proc. W tym samym czasie indeks WIG20 stracił jedynie 1,3 proc. Dawno Agora nie była aż tak słaba na tle tego indeksu jak ostatnio. Kurs leciał w dół, mimo że analitycy Wood & Co. i DI BRE Banku podnieśli rekomendację akcji spółki. Rynek jednak wiedział swoje i widział olbrzymią masę akcji, która lada chwila trafi na giełdę i zapewne zostanie natychmiast wystawiona na sprzedaż i zbyta po każdej cenie. 1,84 mln akcji to bowiem 3,27 proc. wszystkich akcji spółki i 6,06 proc. tych, które uznaje się za znajdujące się w wolnym obrocie.

W czasie dziewięciu krytycznych sesji najwięcej akcji zmieniło właściciela 30 czerwca (230 tys.) i 3 lipca (blisko 316,5 tys.). Największy spadek kursu - o 6,1 proc. nastąpił 10 lipca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.