W tym tygodniu rząd świętuje sto dni funkcjonowania, ale historia wzlotów i upadków gabinetu Beaty Szydło została przyćmiona przez sprawę TW Bolka. Nic w tym zaskakującego, bo tu grają największe emocje.
Polska woli żyć przeszłością, rozpamiętywać przegrane zwycięstwa i wygrane porażki. W tym kontekście plan Morawieckiego, z założenia zwrócony w przyszłość, i to jeszcze dość odległą, nie ma wielkich szans na zaistnienie w ludzkiej wyobraźni. Poza mającym być raczej skutkiem planu niż jego założeniem zrównaniem płac w Polsce i „lepszej” Europie za 15 lat nie ma w nim nic, co by porywało i dawało się przekuć na amunicję polityczną.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.