Ustawa o elektromobilności wymaga kolejnych zmian

Samochód elektryczny
W ciągu roku obowiązywania ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych podwoiła się w Polsce liczba stacji ładowaniaShutterStock
24 kwietnia 2019

W styczniu 2018 r. została uchwalona ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, transponująca do polskiego systemu prawnego dyrektywę w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (2014/94). Po ponad roku czas na krótką refleksję dotyczącą niektórych aspektów jej funkcjonowania (choć należy pamiętać, że wejście w życie dużej części przepisów zostało odsunięte w czasie).

Ustawa od początku miała realizować dwie funkcje przypisywane prawu, to jest dynamizującą i innowacyjną. Miała służyć promowaniu paliw alternatywnych, poprzez m.in. ustalenie architektury rynków elektromobilnego i gazomobilnego w infrastrukturze, określenie statusu tejże architektury. Miała także nałożyć na organy administracji samorządowej określone obowiązki, by pełniły one rolę wzorcową. Po stosunkowo szybkim procesie legislacyjnym, związanym z harmonogramem wdrożenia dyrektywy 2014/94, w 2018 r. przeprowadzone zostały też niezbędne korekty tego aktu – w nowelizacjach z czerwca i listopada 2018 r. Ustawodawca uregulował w nich m.in. dość pilną kwestię statusu infrastruktury istniejącej przed przyjęciem ustawy. Nadal jednak nie zostały wydane rozporządzenia wykonawcze, wciąż też istnieje potrzeba korekty niektórych z przyjętych rozwiązań.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.