Coraz więcej analityków wieszczy zbliżenie się polskiego długu do wartości 60 proc. PKB. Rząd będzie ograniczał emisje obligacji, choć bez większych problemów mógłby je sprzedać. Priorytetem stanie się prawdopodobnie prywatyzacja, bo to nią częściowo będzie finansowany deficyt.
Rząd nie będzie miał wyjścia i wyjdzie na rynek z nowymi ofertami sprzedaży akcji, których właścicielem jest dziś Skarb Państwa. Grozi nam bowiem przekroczenie drugiego alarmowego progu ostrożnościowego w relacji długu publicznego do PKB w przyszłym roku. Według ekonomistów jest to bardzo realne. Jeśli próg pęknie, wówczas w budżecie na 2012 rok deficyt musi być na takim poziomie, aby zapewnić spadek relacji długu do PKB.
Dziś niewielu ekspertów ma wątpliwości, czy w tym roku dług publiczny przekroczy pierwszy próg ostrożnościowy – czyli 50 proc. PKB. W wywiadzie dla GP z początku czerwca wiceminister finansów Dominik Radziwiłł mówił wprost: jest ryzyko, że w tym roku przekroczymy pierwszy próg. Nawet przy założeniu całorocznego poziomu wzrostu gospodarczego zbliżonego do tego, jaki był w I kwartale, czyli rzędu 0,8 proc. A według najnowszych prognoz rządowych w tym roku PKB ma wzrosnąć o 0,2 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.