Polska Izba Paliw Płynnych chce ograniczyć sprzedaż tanich paliw przez markety, zmieniając przepisy o konkurencji. Właściciele niezależnych stacji uważają, że Orlen i Lotos preferują dużych odbiorców.
Agresywna polityka cenowa stacji benzynowych prowadzonych przez sieci super- i hipermarketów narusza zasady zdrowej konkurencji - uważa Polska Izba Paliw Płynnych (PIPP). Organizacja samorządu gospodarczego zrzeszająca przedsiębiorców sektora paliwowego w piśmie przesłanym do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwraca uwagę, że w bardzo wielu przypadkach cena detaliczna na stacjach takich sieci, jak Carrefour, Auchan, Leclerc, Tesco i Makro, jest równa lub znacznie niższa od cen hurtowych. Stowarzyszenie Niezależnych Operatorów Stacji Paliw (SNOSP) poszło jeszcze dalej - oskarża je o dumping. Przedsiębiorcy działający na rynku stacji postulują zmianę ustaw o ochronie konsumentów oraz o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Domagają się m.in. zakazu sprzedaży po cenach nieuwzględniających marży handlowej lub zawierających marżę, która nie pokrywa kosztów działalności.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
