To, co zrobiły Niemcy, czyli wprowadzenie zakazu nagiej krótkiej sprzedaży, wprawiło rynki finansowe w osłupienie. I przyniosło natychmiastowy, choć pewnie nie do końca zamierzony skutek w postaci zgodnego zjazdu europejskich giełd.
Inwestorzy zadawali sobie bowiem przynajmniej dwa niesłychanie ważne pytania. Po pierwsze, jeżeli kraj, który odgrywa pierwszoplanową rolę w europejskiej gospodarce, odwołuje się do takich posunięć, to być może niedługo będziemy świadkami kolejnych zakazów, a może i nakazów. Co będzie dozwolone, a co zabronione? Na jakich instrumentach oprzeć strategię inwestycyjną? Niemcy wprowadziły kolosalny element niepewności.
Pytanie drugie – jeżeli użyto środka tak drastycznego, to może prawda jest równie drastyczna? Prawda, którą znają politycy, tworząc ten swoisty wentyl bezpieczeństwa – a nie zna jej rynek? Czy to jakieś szokujące fakty dotyczące strefy euro?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.