Usługi biometryczne, czyli pieniądze prosto spod palca

Odcisk palca. fot. shutterstock.com
Odcisk palca. fot. shutterstock.comST
29 sierpnia 2011

Usługi biometryczne podbijają rynek. W 130 bankomatach można wypłacić gotówkę na odcisk palca, 600 firm kontroluje tak pracowników. Potencjał jest tak duży, że Politechnika Warszawska uruchamia studia podyplomowe z tej dziedziny.

Kamera skanuje całą twarz w ułamku sekundy, a jej elektroniczny obraz trafia do systemu, który rozpoznaje rysy, tęczówkę oka, a nawet kształt nosa. Dopiero po pozytywnej weryfikacji i potwierdzeniu tożsamości możemy przejść dalej. To nie scena z filmu science fiction, lecz system, jaki funkcjonuje na stadionie klubu piłkarskiego Cracovia. Przechodzi przez niego każdy kibic chcący obejrzeć mecz. Po co? – Aby zapobiec bijatykom, a ewentualnie wskazać ich uczestników – mówią przedstawiciele Cracovii. I dodają, że dzięki systemowi koszty zabezpieczania imprez spadły o kilkadziesiąt procent.

– Zminimalizowaliśmy rolę ochroniarzy podczas wpuszczania kibiców na trybuny – mówi rzecznik prasowy klubu Przemysław Urbański.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.