Piwo będzie droższe. Dyrektorka z Kompanii Piwowarskiej: Inflacja nadal jest i nie widać światełka w tunelu

Piwo
Dyrektorka podkreśliła, że jako producent piwa Kompania musi płacić m.in. za wodę, energię, gaz, surowce, dystrybucję, opakowaniaShutterstock
19 stycznia 2023

Kompania Piwowarska spodziewa się, że oprócz podwyżki wprowadzonej od 1 stycznia br. nastąpią kolejne korekty cen w górę w 2023 r., podobnie jak w przypadku innych produktów na rynku FMCG, poinformowała ISBiznes.pl i ISBnews.TV dyrektorka ds. korporacyjnych firmy Iwona Jacaszek-Pruś.

"W 2022 r. podnieśliśmy ceny piw z powodu wzrostu kosztów i podatku akcyzowego. Nowy cennik obowiązujący od 1 stycznia tego roku uwzględnia już podwyżkę podatku akcyzowego w 2023 r. W ubiegłym roku ceny naszych piw wzrosły dla konsumentów średnio o ponad 10% za litr piwa - podobnie, jak średnia na rynku. W tym roku spodziewamy się kolejnego wzrostu kosztów wytworzenia produkcji sprzedanej, wyższego niż w 2022 r., który wyniósł 25%" - powiedziała Jacaszek-Pruś w rozmowie z ISBiznes.pl i ISBnews.TV.

"Podwyżki cen piw w 2022 r. zrekompensowały zaledwie w połowie wzrost kosztów, więc warto podkreślić, że staramy się nie przekładać w całości wzrostu kosztów na konsumentów. Szukamy oszczędności, optymalizujemy koszty, jednak w dzisiejszej rzeczywistości nie da się działać bez podwyżek cen finalnych produktów. Konsumenci powinni się spodziewać kolejnych podwyżek w 2023 r., tak jak w przypadku innych produktów na rynku FMCG" - dodała.

Dyrektorka podkreśliła, że jako producent piwa Kompania musi płacić m.in. za wodę, energię, gaz, surowce, dystrybucję, opakowania - np. koszty butelek szklanych wzrosły w latach 2021-2023 o 100%, koszty słodu, który oprócz wody jest podstawowym składnikiem w produkcji piwa, wzrosły w 2022 r. o ponad 90%, wymieniła.

"Niestety, ten rok łatwiejszy nie będzie i nie rysuje się na razie zbyt optymistycznie. Inflacja nadal jest i nie widać światełka w tunelu, które pokazałoby, że to się zmieni na lepsze, a ceny nie będą tak rosnąć. To oznacza bardzo mocne pilnowanie swoich portfeli przez konsumentów, a również nasi pracownicy oczekują, że będziemy wspomagać ich portfele, czyli oczekują podwyżek płac" - wskazała także Jacaszek-Pruś.

Kompania Piwowarska zamierza kontynuować realizację dotychczasowych planów w zakresie portfela produktów.

"Jeśli chodzi o portfolio, to nie będziemy zmieniać planu, który realizujemy z sukcesem od kilku lat, czyli zwiększać portfolio w obszarze piw specjalistycznych i piw bezalkoholowych. To są segmenty rynku, które rosną, choć przyhamowały w 2021 r. i 2022 r. W ub.r. ta kategoria urosła o 6% i to jest znacznie niżej niż dwucyfrowe wzrosty z poprzednich lat. Stawiamy na tę kategorię" - powiedziała dyrektorka.

"W zeszłym roku większość naszych nowości to były piwa bezalkoholowe. Podobne plany mamy w tym roku - najwięcej nowości zaoferujemy w obszarze piw bezalkoholowych, zwłaszcza smakowych, bo te rozwijają się najszybciej, a konsumenci ich poszukują. W ub.r. wprowadziliśmy też na rynek Lech Active, który ma właściwości nawadniające i jego sukces pokazuje, że w tym kierunku też powinniśmy pójść. Nowości zaoferujemy również w obszarze bezalkoholowych piwnych specjalności. Konsumenci polubili np. bezalkoholowe IPA i pszeniczne. To jest kierunek, z którego nie powinniśmy schodzić i będziemy się go trzymać" - dodała.

Jacaszek-Pruś poinformowała także, że browary Kompanii zabezpieczają jej potrzeby produkcyjne w sensie wolumenowym i dlatego nie będzie zwiększać możliwości produkcyjnych.

"Polski rynek piwa w ub.r. ustabilizował się, ale przez ostanie kilka lat się kurczył się. I nie jest tak, że polski rynek jest perspektywiczny pod względem wolumenowym, co nie znaczy, że nie jest perspektywiczny pod względem wartościowym. I właśnie te preferencje konsumenckie powodują, że skupiamy się bardziej na tym, co warzymy, a nie ile warzymy. To jest zgodne z naszą strategią 'Lepsza przyszłość 2020-2030', jak również ze strategią dotyczącą mocy produkcyjnych" - podsumowała.

Kompania Piwowarska należy do japońskiego koncernu Asahi, skupia trzy browary o wieloletniej historii: Tyskie Browary Książęce (rok założenia - 1629), Browar Dojlidy w Białymstoku (1768) i Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu (1895).

Barbara Woźniak

(ISBnews/ ISBiznes.pl)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: ISBnews

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.