Producenci napojów i lodów będą walczyć w tym roku nie tylko z kryzysem, lecz także z niesprzyjającą aurą. Z jej powodu zamiast boomu notują wyłącznie spadki sprzedaży.
Początek sezonu letniego nie był najlepszy dla producentów lodów, piwa i napojów niegazowanych, w tym zwłaszcza wody. To oznacza, że wielu producentów może nie osiągnąć zapowiadanych wyników finansowych. Branża piwowarska obawia się wręcz, że przewidywany w tym roku spadek na poziomie 3–4 proc. może się pogłębić jeszcze o kilka punktów proc.
– W czerwcu z powodu deszczu, w porównaniu z analogicznym miesiącem roku ubiegłego, zauważalne było wyraźne obniżenie popytu. Jeśli w lipcu i sierpniu pogoda również nie dopisze, branża może odczuć większy spadek sprzedaży, niż pierwotnie zakładano – mówi Paweł Kwiatkowski z Kompanii Piwowarskiej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.