Autopromocja

Solska: To trudne pieniądze, ale ważne dla Polski. Od nich zależy nasz rozwój

Joanna Solska
Joanna Solska publicystka ekonomiczna, tygodnik „Polityka”DGP / Wojciech Górski
22 listopada 2012

Zanim przejdę do konkretów, chciałabym zauważyć, że cała ta dyskusja o unijnym budżecie to tak naprawdę wiele hałasu o nic. Ma o wiele większe znaczenie propagandowe niż merytoryczne.

Maleje nadzieja, że na obecnym szczycie w Brukseli powstanie wreszcie wspólny budżet na lata 2014–2020. Co nie zmienia faktu, że nie powinniśmy ustawać w wysiłkach, by jego ostateczna wersja, bez względu na to, kiedy w końcu powstanie, dawała Polsce jak największe szanse rozwoju. Wprawdzie polski premier z dużą determinacją szuka sojuszników gotowych poprzeć opcję bardziej korzystną dla naszego kraju, ale z medialnego szumu oraz pohukiwań opozycji trudno się zorientować, na czym ten nasz polski interes polega. Argumentami typu „należy nam się więcej” nie przekonamy do niczego partnerów unijnych, w kraju także ich nośność jest ograniczona.

Do wspólnej unijnej kasy trafia przecież zaledwie 1 proc. unijnego PKB! Nawet więc najbardziej radykalne cięcia nie spowodują poprawy w krajowych budżetach państw, które tych cięć domagają się najbardziej, na czele z Wielką Brytanią. Ten hałas jest adresowany głównie do własnej opinii publicznej, ma ją uspokoić i przekonać, że własny rząd najpierw zacznie oszczędzanie od unijnej składki. Wyborcom, nie tylko na Wyspach, coraz boleśniej odczuwającym oszczędności idea europejskiej solidarności podoba się coraz mniej. Skłonność do pomagania słabszym topnieje zaś w szybkim tempie. Cała ta awantura z przykrawaniem unijnego budżetu ma pokazać obywatelom krajów, które i tak muszą oszczędzać, że cięcia dotkną głównie wydatków zewnętrznych. Kompromis tak naprawdę jest więc o wiele łatwiejszy, niż się wydaje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.