GPW nie spełnia oczekiwań. Redukcja szansą na rozwój?

finanse, giełda, biznes
Dobre czasy dla brokerów minęły na dobre trzy lata temu. Gdy wprowadzono na GPW system transakcyjny UTPShutterStock
28 marca 2016

Spadające zainteresowanie inwestorów, deficytowa branża maklerska, niewielki udział w finansowaniu inwestycji przedsiębiorstw – rynek kapitałowy przeżywa najtrudniejsze chwile w swojej 25-letniej historii. To tylko wina polityków, że przestał być symbolem polskiego kapitalizmu?

Gdyby na rynek kapitałowy spojrzeć przez prymat liczb, wszystko wydaje się mniej więcej w porządku. Na koniec 2015 roku wartość rynkowa 434 notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) krajowych spółek sięgnęła 516 mld zł. To równowartość 30 proc. PKB. To daje nam dziesiąte miejsce w Europie, jesteśmy pod tym względem zdecydowanym liderem w naszym regonie. Średnie obroty na jednej sesji wynosiły w 2015 r. niemal miliard złotych. Biorąc pod uwagę, że 25 lat na pierwszej giełdowej sesji notowane było jedynie 5 spółek, a obroty wyniosły 2 tys. dol., dokonaliśmy kolosalnego postępu.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.