Kryzys nie zaszkodził producentom polskiego jedzenia. Dobre i relatywnie tanie sprzedaje się w dobrym tempie.
W pierwszym kwartale tego roku polskie firmy sprzedały za granicą produkty rolno-spożywcze za ponad 3,8 mld euro. To o 8,5 proc. więcej niż przed rokiem – wskazują dane resortu gospodarki. Wynik tym bardziej zasługuje na uznanie, że w tym czasie cały polski eksport zwiększył się tylko o 1,3 proc.
– Nawet w krajach ogarniętych kryzysem popyt na żywność nie spada. Co najwyżej konsumenci sięgają po produkty tańsze. Powód jest prosty – z jedzenia nie można zrezygnować tak łatwo, jak z dóbr trwałego użytku – tłumaczy Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ. W obecnej sytuacji eksportowi polskiej żywności sprzyja też osłabienie złotego – zwiększa jego opłacalność. Czy może być jeszcze lepiej?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.