Autopromocja

Polska kupi tomahawki od USA? Siemoniak: Pytaliśmy Amerykanów o pociski

12 marca 2015

Resort obrony zapytał Amerykanów o możliwość zakupu pocisków manewrujących Tomahawk - powiedział w radiowej Jedynce wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak.

Miałyby one stać się częścią naszego systemu odstraszającego potencjalnych agresorów. Pociski takie przenoszą ok. 500 kg materiałów wybuchowych i mogą uderzać w cele oddalone o ponad tysiąc kilometrów. Obecnie taką bronią dysponują jedynie USA i Wielka Brytania.

Minister obrony narodowej wyjaśnił, że Polska przygotowuje się do zakupu okrętów podwodnych nowego typu. Jedną z funkcji, którą miałyby posiadać są właśnie pociski manewrujące. Maszyny powinniśmy pozyskać do 2030 roku. Taki długi czas oczekiwania spowodowany jest wieloma skomplikowanymi czynnościami, jak również samym okresem produkcji okrętów - wytłumaczył gość radiowej Jedynki.

Wicepremier wspomniał ponadto, że polski rząd zaczął realizować program rozwoju polskiej marynarki. Już w przyszłym roku będą wodowane pierwsze nowe okręty od 30 lat - niszczyciel min Kormoran II oraz okręt patrolowy "Ślązak".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.