Jedlak: Giełdowy Dziki Zachód

Krzysztof Jedlak
Krzysztof JedlakDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
15 lipca 2015

Giełda dość powszechnie kojarzy się z kasynem. I jeśli nawet dla niektórych to rzeczywiście jest kasyno, gdy chodzi o trafność wyników inwestycyjnych czy ich przewidywalność, to przynajmniej takie, w którym oficjalnie obowiązują pewne reguły. 

Żeby sytuacja graczy była jednakowa i żaden nie miał forów. Jeśli więc ktoś kupuje dużo akcji – powinien o tym poinformować. Podobnie, jeśli potem je sprzedaje. Jeżeli chce zwiększyć zaangażowanie bardzo szybko lub o duży pakiet, musi zaproponować odkupienie walorów spółki pozostałym jej akcjonariuszom, i to na identycznych warunkach (poprzez tzw. wezwanie). Jednakowy dostęp do informacji, jednakowe zasady dla wszystkich – pod rygorem sankcji administracyjnych bądź karnych. Kto postępuje wbrew tym regułom, zarabia pewnie więcej, ale jest przestępcą.

Pozostało 58% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png