- Aktualizujemy katalog osób, które powinny ponosić koszty za dom pomocy społecznej, gdy jego mieszkaniec sam nie może zapłacić. Znajdą się w nim osoby, które w ciągu ostatnich 10 lat przejęły nieruchomość od seniora - poinformowała PAP wiceminister rodziny Katarzyna Nowakowska.
MRPiPS skierowało do uzgodnień projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej. Według resortu zmiany mają stanowić pierwszy etap reformy systemu.
Wiceminister Katarzyna Nowakowska w wywiadzie dla PAP poinformowała, że projekt zakłada m.in. zmiany w opłatach za pobyt w domu pomocy społecznej.
Zmiany w DPS. Kto zapłaci za pobyt w domu pomocy społecznej?
– Aktualizujemy katalog osób, które powinny ponosić koszty za dom pomocy społecznej w momencie, gdy dana osoba sama nie może zapłacić. Dopisujemy do niego osoby, które podpisały z mieszkańcem DPS umowę dożywocia i zobowiązały się do zapewnienia mu opieki. W katalogu znajdą się też osoby, które w ciągu ostatnich 10 lat przejęły nieruchomość od danej osoby. Chcemy ochronić seniorów przed oszustwami, kiedy to pozbywają się swoich mieszkań, a potem trafiają do domu pomocy społecznej – powiedziała wiceminister.
Poinformowała, że zmiany mają też służyć temu, by do DPS-ów mogli być kierowani tylko dorośli. Nowakowska zaznaczyła, że jest to bardzo ważne, bo dotyczy jednej z najbardziej wrażliwych grup społecznych, czyli dzieci z niepełnosprawnościami.
Nowelizacja ustawy o pomocy społecznej i nowe zasady kierowania do DPS
– Stoję na stanowisku, że mamy system, który jest kierowany i skrojony pod potrzeby dzieci – to system wspierania rodziny i pieczy zastępczej. W ramach niego opisane jest wsparcie w postaci pieczy rodzinnej, ale również formy wsparcia instytucjonalnego, takie jak domy dziecka, ale również regionalne placówki opiekuńczo-wychowawcze – zwróciła uwagę Nowakowska.
Podkreśliła, że projekt zakłada rozwój mieszkalnictwa wspomaganego, które już dzisiaj w wielu sytuacjach może być alternatywą dla pobytu w DPS.
– Dla nas ważne jest to, żeby dostęp do opieki był szeroki w zależności od potrzeb. Wsparcie można świadczyć w sposób środowiskowy za pomocą usług opiekuńczych lub właśnie w mieszkaniu wspomaganym – wymieniła Nowakowska.
Koszty DPS i rozwój mieszkalnictwa wspomaganego w Polsce
Przypomniała, że obecnie ustawa mocniej kładzie jednak nacisk na wsparcie w domu pomocy społecznej.
– Chcemy to przynajmniej wyrównać, by osoba potrzebująca miała możliwość jak najdłużej być w swoim środowisku, jak najbliżej swojej rodziny, znajomych i sąsiadów. oczywiście z odpowiednim wsparciem – wyjaśniła wiceminister.
Zaznaczyła, że już teraz usługi opiekuńcze są obowiązkowym zadaniem dla samorządów. – Problem polega na tym, że w dalszym ciągu prawie 300 gmin w ogóle ich nie realizuje. Twierdzą, że nie mają takich potrzeb. Musi zmienić się podejście, jeśli chodzi o kolejność otrzymywania wsparcia, dlatego ustawa jasno wskazuje, co powinno się zadziać przed skierowaniem danej osoby do domu pomocy społecznej. To też sygnał dla obywateli, by byli świadomi, że mają prawo do innych form opieki – zauważyła Nowakowska.
Zwróciła uwagę, że koszt pobytu w domu pomocy społecznej to dzisiaj średnio ponad 7 tysięcy złotych, z czego w 85 proc. przypadków za pobyt osób w DPS płacą samorządy.
– A więc wszędzie tam, gdzie można zorganizować opiekę inaczej, w formie środowiskowej, środki te powinny być kierowane najpierw właśnie na ten cel – podkreśliła wiceszefowa resortu rodziny.
W projekcie znalazły się także rozwiązania dla pracowników pomocy społecznej.
– To na przykład umożliwienie superwizji dla wszystkich pracowników pomocy społecznej, nie tylko dla pracowników socjalnych. Wprowadzimy standardy szkoleń z bezpieczeństwa, będzie też ustawowo uregulowane, do kiedy powinna być przyznawana podwyżka przy awansie zawodowym. Niestety, z racji tego, że teraz nie ma tego zapisanego wprost, podwyżki bywają czasami odkładane na „wieczne nigdy” – wskazała Nowakowska.
Wiceszefowa MRPiPS podkreśliła, że termin wejścia w życie zmian jest zależny od przebiegu konsultacji oraz uzgodnień międzyresortowych.
– Chciałabym, by stało się to w tym roku. Teraz jesteśmy na etapie konsultacji, chcemy, żeby przed wakacjami projekt znalazł się na posiedzeniu Rady Ministrów, a po wakacjach w Sejmie – powiedziała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu