zaloguj się do e-DGP
statystyki

Posłowie jawnie drwią ze swojego elektoratu

skomentuj

Podczas czteroletniej kadencji Sejmu na obsługę biur poselskich wydajemy ponad 240 mln zł. Często są to pieniądze wyrzucone w błoto.

Publikacja: 20 września 2011, 03:00 Aktualizacja: 20 września 2011, 09:25

Stowarzyszenie Pro Collegio przeprowadziło monitoring 460 biur poselskich – maksymalna liczba punktów, którą mogło otrzymać biuro, wynosiła 40. A średni wynik to zaledwie 13,5 punktu. Dziewięć biur poselskich nie otrzymało w rankingu ani jednego punktu, oznacza to, że są praktycznie niedostępne dla obywateli. Są to biura: m.in. wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego z PO czy Ryszarda Zbrzyznego z SLD. Stowarzyszenie próbowało w różny sposób skontaktować się z biurami: wysyłając do każdego z nich e-maile, prosząc o poradę prawną czy informację na temat stanu prac legislacyjnych nad wybranymi ustawami.

Trzykrotnie też dzwonili również do wszystkich biur. Efekt? – Biura ignorują wiadomości e-mailowe, a także przesyłki wysyłane pocztą – mówi Piotr Pomianowski ze stowarzyszenia Pro Collegio. Do 36 z nich ani razu nie udało się dodzwonić, 77 posłów w ogóle nie ma dostępnych dla wyborców stron internetowych. Do 17 biur nie udało się dostarczyć przesyłek pocztowych. Według stowarzyszenia wyniki wskazują, że przytłaczająca większość biur poselskich ignoruje prawo obywateli do dostępu do informacji publicznej.

Komentarze: 11

  • 1: tixx z IP: 95.50.211.* (2011-09-20 07:12)

    Oooo... Rotwailer PO ma zero punktów? A taki groźny! Tak szczeka na wszystkich! Znowu będzie toczył pianę, że to badanie to sPISek przeciwko Partii Miłości

  • 2: tak i siak z IP: 83.11.243.* (2011-09-20 07:43)

    Zasadniczo mam gdzieś taki artykuł, bo normalności nigdy nie było. Bicie piany przedwybiórczej.

  • 3: Klemens z IP: 83.10.85.* (2011-09-20 07:47)

    POsłowie z PO drwią z wyborców?
    hahahah..niemożliwe!!!
    Przeciez oni sa pełni milości do obywateli dbaja o ich dobro

  • 4: Michał z IP: 95.51.103.* (2011-09-20 08:19)

    Tylko PiS chce dobra wszystkich obywateli! Szkoda, ze my tego dobra mamy już coraz mniej...

  • 5: taka Polska z IP: 194.146.216.* (2011-09-20 08:39)

    1. Taka sama sytuacja występuje też we władzach lokalnych, radni nie odpowiadają na maile i nie przychodzą na dyżury.
    2. jednostki samorządu terytorialnego również nie odpowiadają na maile, a na skierowanie do nich pisma odpowiadają bełkotem nie na temat, zamiast odniesienia do meritum.
    3. Ciała "obywatelskie", tj. rady osiedli to fikcja. Ich celem jest istnienie, a nie działanie. W żaden sposób nie reprezentuja one głosu mieszkańców osiedli wobec władz, odmawiają obywtelom dostepu do dokumentacji działalności (co jest sprzeczne z ich własnym statutem). Władze zresztą się z nimi nie liczą, a działacze wykazują niewielką determinację, a własciwie unikają występowania z postulatami do władz. Na te towarzystwa wzajemnej adoracji idą całkiem spore pieniądze (wysokość środków do sprawdzenia na stronach internetowych gmin). Stanowią one fasadę polskiej demokracji, są tak skontruowane, żeby były, ale nie działały. Gdyby bowiem prężnie niczym w Szwajcarii zadziałał mechanizm oddolnej demokracji włdze musiałyby liczyć się z obywatelami i może zamiast stadionów budować drogi. Póki co obywatele maja wiedieć, że patrzenie na ręce władzy się nie opłaca, i tak nic to nie zmieni, więc po co...

  • 6: Klemens z IP: 83.10.85.* (2011-09-20 09:40)

    To, że Niesiołowski z PO kpi z wyborców to wie każdy myślacy czlowiek... oczywiącie oprócz lemingów z PO

  • 7: Oj biedaki, dodzwonić się nie mogli?! z IP: 212.244.6.* (2011-09-20 11:57)

    Trzeba był odo słuchawki krzyknąć: Sobiesiak mówi i juz macie osła z PO na kleczkach.

  • 8: gość z IP: 79.187.238.* (2011-09-20 12:19)

    Przepraszam, czy ktoś zapomniał że właśnie prowadzona jest kampania i większość pracowników biur poselskich jest w terenie...

  • 9: do 8 z IP: 83.10.85.* (2011-09-20 12:31)

    a kiedy oni byli w biurach?

  • 10: szkoda z IP: 91.150.221.* (2011-09-20 14:40)

    Do 8. Te badania porwadzone są cały rok... ale dla PO cały czas jest okres kampanii... byle słupki rosły... Kogo tam obchodzi że rujnujemy kraj i wszytko co robimy to na kredyt...
    Powołamy ruch palikota... mu jeszcze wierzą... Ci co od nas niezadowoleni pójda do niego i potem itak zrobimy kolacje i będzie po staremu...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter