Sprawa zaginięcia chorążego Stefana Zielonki nadal pozostaje niewyjaśniona. Wszystkie tropy prowadzą jednak do Chin.
– Pamiętam cyniczne wypowiedzi szefów naszych służb zapewniających, że szyfrant znajdzie się, gdy tylko spadną liście z drzew. W ten sposób sugerowali samobójstwo. Liści dawno nie ma i nadal brak odpowiedzi na zagadkę zniknięcia. Bardzo źle to świadczy o naszych służbach i wzmacnia hipotezę, że chorąży zdradził – mówi szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych Konstanty Miodowicz.
Trop wiodący na Daleki Wschód jest dziś poważnie rozważany w polskich służbach. Choć od wpłynięcia pierwszego sygnału mówiącego o takiej możliwości minęło już kilka miesięcy, to nadal nie ma pewności, czy jest on prawdziwy. – Ale tylko dla osób niezorientowanych w świecie służb brzmi on jak żart – przyznaje jeden z naszych rozmówców związany z Agencją Wywiadu.
W zgodnej opinii ekspertów chińskie służby już od kilku lat działają globalnie: od małych krajów w Afryce po szeroko zakrojoną działalność w USA. FBI, które zajmuje się kontrwywiadem, przyznaje, że najpoważniejszym wyzwaniem są chińscy szpiedzy. Poszukują oni informacji rządowych, a także starają się wykradać tajemnice przemysłowe. Rok temu FBI zatrzymało Gregga Bergersena, który zdradzał Chińczykom tajemnice Departamentu Obrony. Według australijskich służb specjalnych na stałe działa u nich tysiąc chińskich szpiegów. Także rosyjskiej FSB udało się już kilkakrotnie zdemaskować szpiegów.
Tymczasem szyfrant mógł im zaoferować wiele: doskonale znał metody komunikacji państw NATO. Z naszych informacji wynika, że brał też udział w szkoleniach tzw. nielegałów. Przez wiele lat szyfrował depesze wojskowego wywiadu. Dzięki temu może udzielić wskazówek, które pomogą trafić na ślad tajnych współpracowników. Po ponad 20-letniej karierze nasze wojskowe służby nie mają dla niego wielu tajemnic.
Spełnienie się takiego scenariusza w opinii naszych rozmówców oznacza poważne problemy dla wszystkich służb państw NATO. A zarazem jest to potężny cios zadany prestiżowi naszej armii. – Dla naszego wojska znacznie lepiej byłoby, gdyby popełnił on samobójstwo. To dlatego tak długo lansowano tę teorię zniknięcia Zielonki – wyjaśnia nasz rozmówca związany z wywiadem.
Szyfrant miał powody, by zerwać z dotychczasowym życiem. Jego małżeństwo się rozpadało, miał kłopoty w pracy. Jako żołnierz zlikwidowanych Wojskowych Służb Informacyjnych od dwóch lat czekał na zakończenie procesu weryfikacji. Ale sam moment zniknięcia wybrał ewidentnie, tak aby jak najpóźniej to zauważono. Przez kilka dni jego żona myślała, że jest w pracy, a przełożeni, że przedłużył zwolnienie lekarskie. To wzmacnia teorię o zdradzie.
Czytaj więcej na dziennik.pl.
1: A z IP: 79.189.37.* (2009-12-22 08:55)
Namierzyć gada i wysłać grupę likwidacyjną.
2: weteran z IP: 145.237.108.* (2009-12-22 09:32)
Takiego speca trzeba wysoko cenić, napewno się znajdzie historia po latach odkryje jakieś tajemnice. Muślę że jest gdzieś w afryce to duży kontynent
3: HL z IP: 195.205.254.* (2009-12-22 09:48)
"Jako żołnierz zlikwidowanych Wojskowych Służb Informacyjnych od dwóch lat czekał na zakończenie procesu weryfikacji."
- oto klucz do tej sprawy.
Macierewiczowi i jego pisowskim mocodawcom: DZIĘ-KU-JE-MY!!!
4: wjw z IP: 95.40.111.* (2009-12-22 10:05)
..."Chińczyki trzymaja się mocno"...
5: Dante z IP: 195.71.90.* (2009-12-22 10:08)
Po likwidacji WSI przez Kaczynskeigo duza ilosc naszych specjalistow pozostala bez pracy ... co ucieszylo obce wywiady.
Merci PP tym aktem patriotyzmu oslabil pan nasz kraj.
6: Narodowiec. z IP: 83.19.37.* (2009-12-22 10:22)
Ten nasz podobno niezależny Kraj, jest od 1988 roku, tak szczelny, jak DRUSZLAK""", więc darujcie sobie waszmościowie; winiąc za to Pana Macierewicza.!!! On właśnie chciał go uszczelnić, i dlatego zdrajcy, uciekali gdzie się dało, przed denuncjacją.!!!
7: i wszyscy maja jeden dowód osobisty z IP: 83.17.85.* (2009-12-22 10:42)
co drugi chińczyk w Polsce to Janek
8: Jeżeli to byłaby prawda??? z IP: 89.79.116.* (2009-12-22 10:46)
To apel do p. Buzka - niech go pan ogłosi BOHATEREM NARODOWYM!!!
A co on jest gorszy od Kuklińskiego???
"Sprawność służb" - to "zasługa" Prezydenta i Macierewicza, obaj powinni stanąć przed sądem za narażenie struktur państwa na szwank.
9: rydwan z IP: 89.108.226.* (2009-12-22 11:52)
Nareszcie normalny kraj , mały , niewiele znaczący. Nareszcie ktoś , wystarczy jeden człowiek, obnażył nasze narodowe nieszczęście , megalomanię. Wmawia się nam nadzwyczajność nie nie nie jesteśmy i mądrzy i głupi , zdradliwi i bohaterscy ... zwykli normalni ludzie , tak trzymać
10: wiktor z IP: 83.6.196.* (2009-12-22 12:43)
tez bym zdradził bez wahania ten Tuskoland

Incydent w celi aresztu nie stanowił zagrożenia dla życia i zdrowia Katarzyny W. podejrzanej o nieumyślne spowodowanie śmierci swojej półrocznej córki - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki