Zaginiony szyfrant pracował dla Rosji?

10 lutego 2010

Rosyjskie media sugerują, że zaginiony szyfrant wywiadu wojskowego Stefan Zielonka pracował dla Rosji. "Ta informacja to zemsta za schwytanie przez nasz kontrwywiad ich szpiega" - odpowiada oficer polskiej armii.

Do sprawy tajemniczego zniknięcia chorążego Zielonki w święta Wielkiej Nocy ub. r. wrócił rosyjski tygodni "Argumenti Niedieli". Pismo ma duży nakład, bo 570 tys. egzemplarzy i trafia do kiosków na terenie całej Rosji i państw WNP. "Dla wywiadu nie ma nic gorszego od zniknięcia szyfranta. O pozyskaniu osoby pracującej na tym stanowisku marzą wszystkie służby specjalne" - napisali dziennikarze "Argumenti Niedieli". Twierdzą, że zniknięcie chorążego ma kolosalne znaczenie dla całego systemu bezpieczeństwa państw NATO, a stać za nim mogą właśnie Rosjanie.

Pozostało 32% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.