Sędzia Topyła: Czuję straszną krzywdę. To kara za to, że pracowałem

Adwokat Bartosz Tiutiunik (L) i oskarżony Mirosław Topyła (P)
Adwokat Bartosz Tiutiunik (L) i oskarżony Mirosław Topyła (P)PAP / Radek Pietruszka
21 lutego 2018

– Co ja takiego zrobiłem, że spotyka mnie taka krzywda? Dochodzę do smutnej konstatacji: to, co się stało, jest za karę! Że pracowałem, że angażowałem się, że traciła rodzina. Że traciła zdrowie. To jest kara! – tak dramatyczną mowę końcową wygłosił sędzia Mirosław Topyła, którego Sąd Najwyższy uniewinnił we wtorek w sprawie dyscyplinarnej o kradzież 50 złotych na stacji benzynowej.

.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.