Konferencja pokojowa ws. Ukrainy w Szwajcarii ma za zadanie pokazać partnerom odległym geograficznie skalę zagrożenia dla całego świata, jakie niesie rosyjska agresja wobec Ukrainy - oświadczył w sobotę przed odlotem na konferencję prezydent Andrzej Duda.

Konferencja z udziałem 100 państw: Rosyjska agresja jako globalne zagrożenie

Jak przypomniał, w konferencji mają wziąć udział przedstawiciele ok. 100 państw i w jego ocenie spotkanie będzie dobrą okazją, by pokazać państwom odległym geograficznie, dla których rosyjska agresja jest czymś dalekim, że problem jest poważny i że stwarza niebezpieczeństwo dla całego świata.

"Mam nadzieję, że ten przekaz uda się wyraźnie pokazać, przedstawiając sytuację w regionie. Gdzie dziś Białoruś z Rosją atakuje hybrydowo Polskę, państwa Bałtyckie i Finlandię za pomocą presji migracyjnej" - mówił Andrzej Duda. Chodzi o to, aby uzmysłowić partnerom skalę rosyjskiego działania, "pokrętne metody" Rosji i to, jak niebezpieczna jest ta agresja - dodał.

Duda o metodach rosyjskiej agresji i potrzebie międzynarodowego sprzeciwu

Odnosząc się do przedstawionych przez prezydenta Rosji żądań pod adresem Ukrainy, Duda stwierdził, że Rosja w ten sposób mówi, iż dalej będzie zabijać na Ukrainie i nadal łamać prawo międzynarodowe. "Nie wolno Rosji pozwolić wygrać" - podkreślił prezydent.(PAP)

wkr/ mml/ pad/