Rosjanie zaatakowali Charków z powietrza, najprawdopodobniej bombami korygowanymi. Zginęła co najmniej jedna osoba – poinformował w piątek mer tego położonego na wschodzie Ukrainy miasta Ihor Terechow.

"Zaatakowano centrum Charkowa, kilka budynków zostało zniszczonych, pod gruzami znajdują się ludzie. Trwa operacja poszukiwawczo-ratunkowa" – napisał mer Charkowa w Telegramie (https://t.me/ihor_terekhov/1257). Następnie Terechow przekazał, że wstępnie wiadomo o jednej ofierze śmiertelnej i jednym rannym.

Wcześniej szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow poinformował, że w rosyjskim ataku na miasto najprawdopodobniej użyto lotniczych bomb korygowanych.

"Zapalił się dom prywatnych. Sprawdzamy informację na temat poszkodowanych" – napisał urzędnik.

rsp/ adj/