Koniec polsko-węgierskich bratanków i morza fikcji [OPINIA]

Polska i Węgry
Polska i WęgryShutterStock
23 marca 2023

Dzisiaj na Węgrzech powinny odbywać się centralne obchody dnia przyjaźni polsko-węgierskiej. Powinny, bowiem się nie odbywają. Ostatni raz na szczeblu centralnym prezydenci spotkali się w marcu 2019 r. w Kielcach.

W 2020 i 2021 r. obchody odwoływano z uwagi na pandemię COVID-19. Z kolei w 2022 r. Biuro Polityki Międzynarodowej w oświadczeniu informowało, że dni przyjaźni „zostały za obopólną zgodą przełożone, z powodu toczącej się w Ukrainie wojny, na późniejszy termin”. Pod tym enigmatycznym zwrotem kryła się polska reakcja na odmienne podejście Budapesztu do trwającej w Ukrainie wojny.

W lutym 2022 r. Polska i Węgry stanęły po dwóch stronach barykady. Sympatycy Węgier wierzyli, że podejście Budapesztu do wojny jest wynikiem wyłącznie politycznych kalkulacji. Tego, że w wyniku strachu przed wojną uda się Fideszowi wygrać wybory w kwietniu 2022 r. Ufano, że nazajutrz po wyborach Węgry dołączą do państw Zachodu i wesprą Ukrainę. Zarówno w zakresie dostaw broni, jak i poparcia aspiracji Kijowa związanych ze zbliżeniem z UE i NATO.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.