Wspólnie z premier Włoch wybiorę się do Afryki, aby zawrzeć porozumienie z tamtejszymi krajami w celu powstrzymania napływu azylantów, poinformował w środę wieczorem premier Mark Rutte po spotkaniu z szefową włoskiego gabinetu Giorgią Meloni.

Rutte spotkał się z Meloni w Rzymie, gdzie głównym tematem rozmów były sprawy związane z kryzysem migracyjnym. Niderlandzkie media zauważają, iż szefowie rządów rozmawiali długo bez udziału innych członków delegacji.

Holenderski premier, podczas wspólnej konferencji prasowej z szefową włoskiego rządu, przypominał umowę, jaką udało mu się wynegocjować w 2016 r. wspólnie z ówczesną kanclerz Niemiec Angelą Merkel z Turcją w sprawie przyjęcia syryjskich uchodźców w tym kraju w zamian za wsparcie finansowe.

Teraz chciałby zawarcia podobnej umowy z niektórymi krajami Afryki. „Dla każdego kraju trzeba będzie zawrzeć odrębne porozumienia” – powiedział Rutte i dodał, że wspólnie z premier Włoch są gotowi do tego, aby wspólnie udać się w tym celu do Afryki.

Włoskie media podkreślają, iż wizyta holenderskiego szefa rządu to świadectwo ocieplenia relacji między Rzymem i Hagą. „To jeszcze nie jest sojusz, ale oba kraje są sobie znacznie bliższe” – napisał dziennik „Il Messaggero”.

Największy dziennik Niderlandów, „De Telegraaf”, podkreśla dobrą atmosferę spotkania obu polityków i twierdzi, że „panowała między nimi chemia”.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/wr/