Przekazanie Rosji broni przez Chiny? "Niczym wykupienie przez Pekin biletu na Titanica"

Lindsey Graham
Lindsey Grahamshutterstock
20 lutego 2023

Gdyby Chiny, które widzą konsekwencje rosyjskiej inwazji na Ukrainę, mimo to zdecydowały się przekazać Kremlowi broń, zachowałyby się jak człowiek wykupujący bilet na Titanica po obejrzeniu filmu o katastrofie tego statku - ocenił w nocy z niedzieli na poniedziałek amerykański republikański senator Lindsey Graham.

"Będziecie skończonymi głupcami, jeśli teraz wskoczycie do tego pociągu Putina. (...) Nie róbcie tego. Dostarczenie Rosjanom broni (przez Pekin) i wsparcie w ten sposób (rosyjskich) zbrodni przeciwko ludzkości byłoby najbardziej katastrofalną rzeczą dla relacji USA z Chinami, jaka mogłaby się wydarzyć. To zmieniłoby wszystko, i to na zawsze" - podkreślił polityk w rozmowie na antenie amerykańskiej telewizji ABC.

W opinii Grahama Waszyngton powinien jak najszybciej oficjalnie uznać Rosję za państwo sponsorujące terroryzm. Taka decyzja mogłaby skłonić Pekin do wycofania się z pogłębionej współpracy z Moskwą w obawie o rozszerzenie antyrosyjskich sankcji Zachodu także na Chiny.

Senator wezwał administrację prezydenta Joe Bidena do przekazania Ukrainie bardziej zaawansowanych rodzajów uzbrojenia, w tym samolotów wielozadaniowych F-16. "Wierzę, że (pozytywna) decyzja w sprawie odrzutowców jest nieuchronna i rozpoczniemy szkolenia ukraińskich pilotów (z obsługi tych maszyn)" - powiedział Graham, który w weekend brał udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

"Pozwólcie mi to podkreślić: jak można nazywać wojnę Rosji zbrodnią przeciwko ludzkości (...) i nie dać ofierze tych zbrodni broni, której potrzebuje, aby powstrzymać (inwazję)? Musimy szybko zrobić dwie rzeczy: uczynić Rosję państwowym sponsorem terroryzmu zgodnie z prawem USA, co utrudniłoby Chinom przekazywanie uzbrojenia (Kremlowi), a poza tym już teraz rozpocząć szkolenia ukraińskich pilotów na F-16" - zaapelował senator.

Według Grahama zwycięstwo Kijowa w wojnie z Moskwą oznaczałoby przywrócenie kontroli nad wszystkimi terytoriami zajętymi przez wroga, włącznie z Półwyspem Krymskim, a także utworzenie międzynarodowego trybunału w celu osądzenia rosyjskich zbrodni.

"Nie martwię się o prowokowanie Putina (dostawami samolotów F-16). Chcę go pokonać. A jak się go zwycięża? Zwycięża się go, przekazując (Kijowowi) zdolności militarne do wyparcia Rosjan z Ukrainy. (...) Dajmy sobie gwarancję, że pokonamy Putina na Ukrainie, ponieważ on się nie zatrzyma (na tym kraju), jeśli tego nie zrobimy" - podkreślił rozmówca telewizji ABC.

Władze w Pekinie rozważają przekazanie Kremlowi broni i amunicji do wykorzystania podczas wojny przeciwko Ukrainie. Chińskie firmy już udzielają Rosji "nieśmiercionośnego wsparcia", lecz otrzymujemy nowe sygnały, według których możliwe jest również "wsparcie śmiercionośne" - ostrzegł w niedzielę sekretarz stanu USA Antony Blinken.

Główny dyplomata Komunistycznej Partii Chin Wang Yi zaprzeczył tym doniesieniom, podkreślając, że Chiny "ani nie stały bezczynnie, ani nie dolewały oliwy do ognia" w związku z wojną na Ukrainie. (PAP)

szm/ tebe/

arch.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.