Co 10. osadzony na Węgrzech odbywa karę za przemyt ludzi. Wśród nich jest kilkudziesięciu Polaków

Migranci na serbsko-węgierskim pograniczu
Migranci na serbsko-węgierskim pograniczuEPA/PAP
5 grudnia 2022

Premier Viktor Orbán określił sytuację panującą na południowej granicy jako tragiczną. Migranci poruszają się szlakiem bałkańskim, który wiedzie z Grecji przez Macedonię Północną, Serbię i Węgry w kierunku Austrii i Niemiec.

Nie ma dnia, aby węgierskie media nie informowały o udaremnieniu kolejnej próby przemytu ludzi. Premier Viktor Orbán w piątkowym wywiadzie dla Kossuth Rádió określił sytuację panującą na południowej granicy jako tragiczną. Migranci poruszają się szlakiem bałkańskim, który wiedzie z Grecji przez Macedonię Północną, Serbię i Węgry w kierunku Austrii i Niemiec. Według danych węgierskiej policji w tym roku uniemożliwiono ponad 255 tys. nielegalnych przekroczeń granicy. Ilu osobom się udało? Tego władze nie podają.

Pozostało 59% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.