Dowództwo Sił Powietrznych podało w komunikacie, że wojska rosyjskie atakowały przy użyciu bombowców strategicznych Tu-95 i Tu-160, używali pocisków Ch-101 i Ch-555. Zestrzelono 44 rakiety.
Władze Kijowa powiadomiły, że w wyniku ostrzału uszkodzony został obiekt energetyczny, który zapewniał dostawy prądu do 350 tys. mieszkań.
Uszkodzona została także infrastruktura energetyczna w obwodzie kijowskim. Mieszkańców poproszono o przygotowanie się na długotrwałe odcięcie prądu. Poinformowano o jednej osobie, która odniosła obrażenia w wyniku ostrzałów.
O trafieniach w ważne obiekty infrastruktury energetycznej i krytycznej powiadomiły władze obwodów zaporskiego, kirowohradzkiego, czerniowieckiego, czerkaskiego, charkowskiego. Według nieoficjalnych informacji Rosjanie zaatakowali m.in. elektrownie wodne na Dnieprze i Dniestrze na południu kraju.
Alarm przeciwlotniczy w całym kraju
Na całym terytorium Ukrainy w poniedziałek rano ogłoszono alarm przeciwlotniczy. Kanały w Telegramie informują o rosyjskich pociskach rakietowych, wystrzelonych m.in. z regionu Morza Kaspijskiego.
Alarm przeciwlotniczy obowiązuje również w obwodach zachodnich.
O „wysokim poziomie zagrożenia" powiadomiły władze obwodu rówieńskiego. Władze obwodu mikołajowskiego podały, że kierunek rakiet wskazuje na możliwy atak na zachodzie i północnym zachodzie
(PAP)
just/ mal/