Ukraińskie biuro Amnesty International stanowczo odżegnuje się od raportu organizacji, w którym zarzuca się wojsku ukraińskiemu łamanie prawa konfliktów zbrojnych i działanie na szkodę ludności cywilnej - poinformowała szefowa ukraińskiego przedstawicielstwa AI, Oksana Pokalczuk.
Czwartkowe sprawozdanie Amnesty International, w którym skrytykowano ukraińskie wojsko za "" wywołało ogromny rezonans wśród elity politycznej Ukrainy. Krytycznie wypowiedzieli się o raporcie m.in. prezydent Wołodymyr Zełenski oraz minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba.
Do sprawy odniosła się w czwartek szefowa ukraińskiego biura Amnesty International. W opublikowanym na Twitterze oświadczeniu Pokalczuk poinformowała, że ukraińscy pracownicy AI byli stanowczo przeciwni publikacji tego sprawozdania i kategorycznie się z nim nie zgadzają.
- oświadczyła Pokalczuk.
Dodała, że przedstawiciele ukraińskiego biura Amnesty International zrobili wszystko, co mogli, aby materiał ten nie został ogłoszony. Wielokrotne próby zaprotestowania przeciwko tej publikacji spotkały się ze stanowczym „” ze strony centrali AI.
"" - podkreśliła szefowa ukraińskiej sekcji AI.
- dodała Pokalczuk. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu