Rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Michał Deruś przekazał PAP, że na przejściu w Dorohusku ponad tysiąc pojazdów ciężarowych oczekuje na wjazd do Polski po ukraińskiej stronie. „Szacowany czas oczekiwania wynosi 82 godziny. W ciągu ostatniej zmiany odprawiono 242 pojazdy” – poinformował Deruś.

W ciągu ostatnich trzech tygodni służby celno-skarbowe odnotowują na przejściu w Dorohusku wzrost liczby pojazdów ciężarowych ustawiających się po ukraińskiej stronie. Jak przypomniał rzecznik, związane jest to z blokadą portów nad Morzem Czarnym podczas rosyjskich działań wojennych na Ukrainie. „Z obserwacji funkcjonariuszy można powiedzieć, że obecnie najczęściej kierowcy ciężarówek przewożą z Ukrainy zboża, głównie kukurydzę i soję. Podobnie jest w transporcie kolejowym” – dodał Michał Deruś.

Na polsko-ukraińskim przejściu w Hrebennem na wjazd do Polski oczekuje aktualnie 120 pojazdów ciężarowych, tj. 8 godzin oczekiwania. W ciągu minionej zmiany odprawiono 149 samochodów.

Reklama

Natomiast kolejki tirów oczekujących po polskiej stronie na wyjazd na Ukrainę przez przejścia graniczne w woj. lubelskim są mniejsze niż w kierunku przeciwnym. „W Dorohusku stoi obecnie tylko 50 pojazdów, co oznacza 2 godziny oczekiwania, a w Hrebennem znajduje się 165 pojazdów, tj. 10 godzin oczekiwania” – dodał rzecznik.

Od kilku tygodni blokada ukraińskich portów przez Rosję nad Morzem Czarnym uniemożliwia wysyłanie ukraińskich towarów drogą morską. Minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakow powiedział niedawno włoskiej agencji ADNkronos, że przed wybuchem wojny Ukraina eksportowała rocznie 150 milionów ton różnych produktów, z czego 70 proc. przez porty Morza Czarnego, które są teraz zablokowane.(PAP)

Autorka: Gabriela Bogaczyk