Były kanclerz ma jednak nadal prawo do emerytury i ochrony osobistej. W ubiegłym roku koszty personelu i podróży pracowników biura Schroedera wyniosły prawie 419 tys. euro - przypomina telewizja ARD.

78-letni obecnie Schroeder, który stał na czele rządu RFN w latach 1998-2005, spotyka się z ogromną falą krytyki za swoje kontakty z władzami Rosji, szczególnie za przyjaźń z prezydentem Władimirem Putinem i pracę w rosyjskich firmach państwowych - spółce Nord Stream, Gazpromie i Rosniefcie.

W przyjętej w czwartek rezolucji również Parlament Europejski zaapelował o nałożenie sankcji na byłego kanclerza Niemiec za jego działalność na rzecz Rosji.

Reklama

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ ap/