Według Cymbaliuka zabici i ranni oficerowie należeli do kadry dowódczej 810. brygady, stacjonującej na co dzień w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie. Poważne obrażenia odnieśli m.in. p.o. dowódcy formacji pułkownik Jan Suchanow, kapitan Andriej Buszmin, odpowiedzialny za kwestie dotyczące łączności, a także dowódcy dwóch batalionów w ramach 810. brygady - podpułkownik Aleksiej Tieriemkow i major Leonid Smirnow.

Niepowodzenia podczas inwazji na Ukrainę sprawiły, że na polu bitwy pojawili się wyżsi rangą rosyjscy dowódcy, co naraża ich na znaczne ryzyko i prowadzi do nieproporcjonalnie wysokich strat wśród oficerów - oceniło 8 maja brytyjskie ministerstwo obrony.

Reklama

W czwartek rano Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy oświadczył, że od początku inwazji (24 lutego) rosyjskie wojska straciły już około 28,5 tys. żołnierzy, w tym około 200 w ciągu ostatniej doby. (PAP)