W ocenie premiera Costy w najbliższych tygodniach około 5 proc. zakontraktowanych przez Portugalię szczepionek miałoby trafić na Timor Wschodni, do Angoli, Mozambiku, Gwinei Bissau, Republiki Zielonego Przylądka, a także na Wyspy Św. Tomasza i Książęcą.

Premier oszacował, że od chwili wybuchu pandemii Portugalia wysłała na Timor Wschodni oraz do swoich byłych kolonii w Afryce sprzęt medyczno-ochronny szacowany na ponad 3,5 mln euro.

Tymczasem jak poinformował w środę resort zdrowia Portugalii dotychczas podwójną dawkę szczepionki otrzymało 249 tys. obywateli tego kraju, a pojedynczą 433 tys. Ministerstwo zastrzegło jednak, że z powodu niedoborów zamierza wydłużyć o dodatkowych 7 dni okres przerwy pomiędzy pierwszą a drugą dawką.

Reklama

Służby medyczne Portugalii zaznaczyły, że pomimo zmniejszania się liczby dobowych zakażeń co najmniej do 15 marca należy oczekiwać utrzymania restrykcji epidemicznych, m.in. godziny policyjnej i ograniczeń w przemieszczaniu się pomiędzy powiatami oraz przekraczania granicy.

Zgodnie z deklaracjami przedstawicieli rządu Portugalii co najmniej do początku kwietnia potrwa też zakaz funkcjonowania placówek oświatowych, a zajęcia będą prowadzone online.