„Chuligan z Piątej Alei”. Tak włoska prasa podsumowała Donalda Trumpa

Giorgia Meloni i Donald Trump podczas wystąpień publicznych – fotomontaż przedstawiający premier Włoch i prezydenta USA po przeciwnych stronach kadru na tle flag państwowych, ilustrujący narastający spór polityczny między obojgiem przywódców.
Wypowiedzi amerykańskiego prezydenta dotyczące włoskiej premier wywołały gwałtowną reakcję włoskiej sceny politycznej, mediów i części europejskich przywódców.Agencja Gazeta / Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl, Aaron Schwartz via CNP / POOL
dzisiaj, 10:21

Relacje między Donaldem Trumpem a Giorgią Meloni znalazły się w najpoważniejszym kryzysie od czasu powrotu republikanina do Białego Domu. Wypowiedzi amerykańskiego prezydenta dotyczące włoskiej premier wywołały gwałtowną reakcję włoskiej sceny politycznej, mediów i części europejskich przywódców. Włoskie dzienniki mówią o upokarzaniu sojuszników, a sama Meloni zarzuca Trumpowi rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.

Do zaostrzenia napięcia doszło po szczycie G7. W rozmowie z włoską telewizją La7 Donald Trump stwierdził, że Giorgia Meloni miała „błagać” go o wspólne zdjęcie. Według relacji amerykańskiego prezydenta zgodził się na fotografię, ponieważ zrobiło mu się jej żal.

Słowa te wywołały natychmiastową reakcję po stronie włoskiego rządu. Premier Włoch stanowczo zaprzeczyła wersji przedstawionej przez Trumpa. Oświadczyła, że wypowiedź prezydenta USA jest całkowicie nieprawdziwa i świadczy o braku szacunku wobec niej oraz wobec państwa włoskiego.

Meloni podkreśliła, że ani ona, ani reprezentowany przez nią kraj nie proszą nikogo o względy. Zwróciła również uwagę, że nie rozumie powodów, dla których amerykański przywódca w podobny sposób traktuje swoich najbliższych partnerów politycznych.

Zaostrzenie konfliktu wokół cieśniny Ormuz

Spór nie zakończył się na pierwszej wymianie zdań. W kolejnym wywiadzie, udzielonym NBC News, Donald Trump ponownie odniósł się do włoskiej premier.

Stwierdził, że Meloni była jego wielką zwolenniczką, ale obecnie nie zależy mu już na jej poparciu. W tej samej wypowiedzi nawiązał również do NATO oraz kwestii cieśniny Ormuz. Według doniesień przyczyną napięcia miała być odmowa wysłania sił Sojuszu Północnoatlantyckiego na Bliski Wschód w celu zabezpieczenia żeglugi w strategicznym szlaku morskim.

Premier Włoch odpowiedziała, że znacznie bardziej niepokoi ją fakt, iż Trump nie okazuje podobnej stanowczości wobec przeciwników Zachodu. Jej zdaniem zachowanie amerykańskiego prezydenta wobec sojuszników staje się coraz trudniejsze do zrozumienia.

Włoskie media ostro o Donaldzie Trumpie

Najmocniejsze komentarze pojawiły się na łamach włoskiej prasy. „La Repubblica” poświęciła sprawie czołówkę wydania, pisząc o ataku Trumpa na Giorgię Meloni.

Komentator dziennika przedstawił niezwykle krytyczny obraz amerykańskiego przywódcy. Nazwał go „chuliganem z Piątej Alei”, który szkodzi zdrowemu rozsądkowi i prowadzi politykę opartą na obrażaniu innych. W tekście znalazły się również określenia sugerujące megalomanię oraz skłonność do publicznego upokarzania partnerów politycznych.

Według autora komentarza Trump znacznie lepiej odnajduje się w relacjach z autorytarnymi przywódcami niż w kontaktach z demokratycznymi sojusznikami. Publicysta ocenił, że przyjaciół traktuje jak osoby drugiej kategorii, a jego styl działania przypomina „dyplomację obelg”.

Solidarność europejskich przywódców z premier Włoch

„La Repubblica” zwróciła również uwagę na reakcje podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Według relacji gazety wielu uczestników spotkania podchodziło do Giorgii Meloni, wyrażając zdziwienie i dezaprobatę wobec zachowania Donalda Trumpa.

Włoskie media informowały nawet o wykonywaniu wspólnych zdjęć z premier Włoch jako symbolicznym geście wsparcia. Miało to pokazać, że europejscy liderzy nie akceptują publicznego podważania pozycji jednego z najważniejszych przywódców państw członkowskich.

Dodatkowo politycy włoskiej centrolewicowej opozycji ocenili, że Meloni mogła wreszcie przekonać się, jak w praktyce wygląda styl polityczny Donalda Trumpa.

Polityka upokarzania sojuszników

Równie krytyczne komentarze pojawiły się w innych włoskich tytułach prasowych. „Corriere della Sera” przypomniał wcześniejsze wypowiedzi Trumpa pod adresem światowych liderów, w tym papieża Leona XIV, prezydenta Francji Emmanuela Macrona oraz kanclerza Niemiec Friedricha Merza.

Gazeta zwróciła uwagę na kontrast między obecnym stylem działania Trumpa a deklaracjami składanymi po wyborach prezydenckich w 2016 roku, gdy zapowiadał budowanie współpracy i poszukiwanie wspólnego gruntu między państwami.

Z kolei „La Stampa” opisała relacje Trumpa i Meloni jako drogę „od politycznej idylli do totalnego starcia”. Dziennik ocenił, że wielomiesięczne wysiłki dyplomatyczne włoskiej premier nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, a prezydent USA coraz częściej sprowadza relacje międzynarodowe do poziomu publicznych sporów.

Zniewaga dla Włoch i sygnał przed wyborami w USA

Także konserwatywny „Il Giornale” uznał słowa Trumpa za szokujące. Publicyści wskazywali, że amerykański przywódca wykorzystuje podobne konflikty do przyciągania uwagi opinii publicznej.

Zdaniem komentatorów Włochy mogły stać się wygodnym celem politycznym w kontekście zbliżających się wyborów środka kadencji w Stanach Zjednoczonych. Jeszcze dalej poszedł rzymski „Il Messaggero”, który określił całą sytuację mianem „zniewagi dla Włoch”, podkreślając, że państwo nie zamierza akceptować podobnego traktowania.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png