Prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek w rozmowie telefonicznej ze stacją Fox News, że "poważnie rozważa uczynienie Wenezueli 51. stanem" USA - przekazał reporter telewizji. Prezydent utrzymywał, że Wenezuelczycy go kochają.
Jak przekazał reporter stacji Bill Melugin na platformie X, Trump powiedział w wywiadzie, że "poważnie rozważa uczynienie Wenezueli 51. stanem USA", dodając, że jest tam ropa naftowa o wartości 40 bln dolarów i że "Wenezuela kocha Trumpa.
Trump często wspomina o aneksji Wenezueli
Telewizja nie podała szerszego kontekstu tych słów, jednak prezydent USA wielokrotnie czynił aluzję i żarty o możliwej aneksji Wenezueli. Zamieszczał m.in. grafiki, gdzie terytorium kraju zaznaczone było amerykańską flagą, mówił, że jest w Wenezueli tak popularny, że po skończeniu obecnej kadencji będzie startował w wyborach przeciwko obecnej prezydentce Delcy Rodriguez, a po wygranym przez reprezentację Wenezueli finale rozgrywek baseballowych z reprezentacją USA wezwał, by Wenezuela stała się stanem.
Tuż po operacji pojmania Nicolasa Maduro Trump oznajmił, że Stany Zjednoczone będą "rządzić” Wenezuelą do czasu jej transformacji. Jak dotąd w praktyce Stany Zjednoczone kontrolują eksport i sprzedaż wenezuelskiej ropy naftowej. Odnowiły też stosunki dyplomatyczne z Caracas.
Trump ma też ochotę na Kanadę i Grenlandię
Trump już wcześniej nawoływał też Kanadę do dołączenia do USA oraz w podobny sposób sugerował przyłączenie Grenlandii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu