Egzekucje w Iranie odwołane? Sprzeczne informacje po wpisie Trumpa

Donald Trump
Trump: Iran uszanował moją prośbę i odwołał egzekucję ośmiu kobietPAP/EPA / DANIEL HEUER / POOL
dzisiaj, 20:23

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w środę, że Iran przychylił się do jego apelu i zrezygnował z planowanej na ten dzień egzekucji ośmiu kobiet. Irańskie władze zaprzeczają jednak, by w ogóle przygotowywano takie wyroki, natomiast organizacje broniące praw człowieka twierdzą, że dwie z tych kobiet zostały zwolnione już w marcu.

Trump: Iran odwołał egzekucję ośmiu kobiet

„Bardzo dobre wiadomości! Właśnie zostałem poinformowany, że osiem uczestniczek protestów, które miały być poddane egzekucji dzisiaj w nocy w Iranie, nie zostanie zabitych” - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Jak zapowiedział, cztery kobiety zostaną wypuszczone na wolność natychmiast, a kolejne cztery mają być skazane na miesiąc więzienia.

„Bardzo doceniam, że Iran i jego liderzy uszanowali moją prośbę jako prezydenta USA i odstąpili od zaplanowanej egzekucji. Dziękuję za uwagę” - dodał.

We wtorek Trump również w serwisie Truth Social zamieścił wpis, w którym zaapelował do Iranu o uwolnienie kobiet, które miały zostać powieszone.

„Do irańskich przywódców, którzy wkrótce będą prowadzić negocjacje z moimi przedstawicielami: byłbym bardzo wdzięczny za uwolnienie tych kobiet. Jestem pewien, że uszanują ten fakt, jeśli to zrobicie. Proszę, nie krzywdźcie ich! To byłby wspaniały początek naszych negocjacji!!!” - napisał Trump jeszcze przed ogłoszeniem przedłużenia zawieszenia broni.

Teheran zaprzecza planom egzekucji

Jak zaznaczyła stacja CNN, irańskie władze zaprzeczały, jakoby były gotowe do przeprowadzenia egzekucji jakichkolwiek kobiet. Przedstawiciele sądownictwa przekazali, że niektóre kobiety zostały już zwolnione i żadnej z nich nie grozi kara śmierci.

Serwis CNN napisał, że Trump już wcześniej powoływał się na rzekome wyroki śmierci wydane w Iranie, które później zostały zakwestionowane lub niepotwierdzone.

Organizacja Iran Human Rights z siedzibą w Oslo poinformowała, że dwie z ośmiu kobiet, do których odniósł się Trump, zostały zwolnione pod koniec marca za kaucją - napisała agencja AP. Według obrońców praw człowieka co najmniej dwóm kobietom, które są za kratami, postawiono zarzuty, za które grozi kara śmierci.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.