Fico nie poleci na paradę do Moskwy? Te kraje zablokowały niebo dla premiera Słowacji

Minister Słowacji Robert Fico wysiada z samochodu
Słowacki premier Robert Fico nie otrzymał zgody na przelot nad terytorium państw bałtyckich w drodze do MoskwyShutterStock / Shutterstock
dzisiaj, 07:10

Słowacki premier Robert Fico nie otrzymał zgody na przelot nad terytorium państw bałtyckich w drodze do Moskwy. Estonia, Litwa i Łotwa wspólnie zablokowały wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej, uniemożliwiając realizację planowanej podróży na obchody 9 maja w Rosji.

Odmowa została oficjalnie potwierdzona przez szefa estońskiej dyplomacji, Margusa Tsahkna. Władze w Tallinie podkreśliły, że nie ma zgody na działania, które mogłyby być odebrane jako wspieranie lub normalizowanie relacji z Rosją w czasie trwającej wojny przeciwko Ukrainie. Takie samo stanowisko zajęły Wilno i Ryga, tworząc jednolity front w regionie.

Państwa bałtyckie wskazują, że Rosja nadal prowadzi agresywne działania militarne i narusza porządek międzynarodowy, a umożliwienie przelotu w takiej sytuacji byłoby sprzeczne z interesami Europy.

Parada 9 maja w Moskwie i jej polityczne znaczenie

Planowana podróż Robert Fico była związana z obchodami 9 maja w Moskwie. Wydarzenie, organizowane z udziałem Vladimir Putin, formalnie upamiętnia zakończenie II wojny światowej, jednak od lat pełni również funkcję demonstracji siły militarnej i narzędzia propagandowego Kremla.

W warunkach trwającej od 2022 roku pełnoskalowej wojny w Ukrainie udział europejskich polityków w tych uroczystościach budzi sprzeciw wielu państw Unii Europejskiej. Zdaniem dyplomatów może to zostać odebrane jako osłabienie wspólnej polityki sankcyjnej wobec Moskwy.

Konsekwencje dla relacji w regionie i polityki UE

Blokada przestrzeni powietrznej to nie tylko decyzja logistyczna, ale także wyraźny sygnał polityczny. Estonia, Litwa i Łotwa należą do najbardziej stanowczych przeciwników polityki Kremla i od początku wojny konsekwentnie wspierają Ukrainę oraz działania NATO na wschodniej flance.

Dla Robert Fico oznacza to konieczność poszukiwania alternatywnej trasy lub rezygnacji z udziału w wydarzeniu. Sprawa może również pogłębić napięcia między Bratysławą a państwami bałtyckimi, zwłaszcza że słowacki premier w ostatnich miesiącach prezentował bardziej powściągliwe podejście wobec sankcji nakładanych na Rosję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.