USA opuszczą NATO? Biały Dom nie wyklucza scenariusza

Donald Trump, NATO
Biały Dom: Trump rozważa wyjście USA z NATO, będzie o tym rozmawiał z szefem SojuszuShutterStock / AARON SCHWARTZ / POOL
dzisiaj, 20:51

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w środę, że prezydent USA Donald Trump rozważa możliwość wycofania Stanów Zjednoczonych z NATO i zamierza omówić tę kwestię z sekretarzem generalnym Sojuszu Markiem Rutte.

Leavitt odpowiedziała w ten sposób na pytanie, czy Trump nadal rozważa wyprowadzenie USA z Sojuszu Północnoatlantyckiego.

- To coś, o czym prezydent prowadzi dyskusje, i myślę, że będzie o tym rozmawiał z sekretarzem generalnym Markiem Rutte dziś po południu - powiedziała rzeczniczka podczas briefingu prasowego w Białym Domu. Nie wykluczyła, że Trump wypowie się na ten temat po spotkaniu.

Spotkanie Trump–Rutte i możliwe rozmowy o przyszłości Sojuszu

Podczas briefingu Leavitt zacytowała też przesłanie Trumpa na temat NATO. - Zostali poddani próbie i zawiedli. I dodałbym, że to dość smutne, że NATO odwróciło się od Amerykanów w ostatnich sześciu tygodniach, podczas gdy Amerykanie finansowali ich obronę - brzmiała treść komunikatu, będącego odpowiedzią na deklarację państw NATO, że są gotowe pomóc w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz.

Spotkanie z Ruttem ma się odbyć o godz. 21.30 czasu polskiego. Dojdzie do niego po serii bardzo krytycznych wypowiedzi Trumpa na temat Sojuszu, w tym otwartego rozważania wyjścia USA, co Trump uzasadniał postawą części państw wobec wojny z Iranem. Prezydent USA krytykował zwłaszcza Wielką Brytanię i Hiszpanię za początkowe odmówienie użycia baz w tych krajach przez siły amerykańskie, a także za odmowę przysłania okrętów do odblokowania cieśniny. W poniedziałek Trump podkreślił, że choć lubi Ruttego i jest on „świetną osobą”, to zawiódł się na Sojuszu.

Krytyka NATO ze strony Donalda Trumpa

- Jeśli chcecie znać prawdę, to wszystko zaczęło się od Grenlandii. Chcemy Grenlandii. Oni nie chcą nam jej dać. I powiedziałem: papa - powiedział Trump na zakończenie poniedziałkowej konferencji prasowej.

Grenlandia, będąca autonomiczną częścią Królestwa Danii, stała się w styczniu przedmiotem ostrego sporu dyplomatycznego między Stanami Zjednoczonymi, których prezydent deklarował zamiar przejęcia wyspy, a Danią i kilkoma popierającymi ją krajami NATO. Trump ogłosił później na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że nie użyje siły wojskowej do przejęcia kontroli nad wyspą, i zrezygnował z dodatkowych ceł na towary z ośmiu europejskich państw, które wysłały na Grenlandię wojskowe delegacje.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.