Wiceminister od "Kredytu na Start" powiązany z branżą deweloperską? Jest reakcja ministerstwa

Krzysztof Paszyk
Warszawa, 29.10.2024. Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk przed posiedzeniem rządu w KPRM w Warszawie, 29 bm. Ministrowie zapoznają się z raportem z prac komisji ds. badania wpływów rosyjskich. Rozpatrzą zmiany w tegorocznej ustawie budżetowej i okołobudżetowej, a także propozycję likwidacji składki zdrowotnej od sprzedaży środków trwałych. (mr) PAP/Marcin ObaraPAP / Marcin Obara
30 października 2024

Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk w trybie pilnym wezwał wiceministra Jacka Tomczaka do złożenia wyjaśnień. Tomczakowi w artykule "WP" zarzucono, że "od lat współpracuje z deweloperami poprzez swoją kancelarię notarialną". 

"Kredyt na Start" i deweloperzy

Chodzi o artykuł "Wirtualnej Polski", w którym Tomczakowi zarzucono, że "od lat współpracuje z deweloperami poprzez swoją kancelarię notarialną". Portal wskazuje przy tym, że rekomendowane przez wiceministra Tomczaka rozwiązania zawarte w programie "Kredyt na Start" "doprowadzą do wzrostu cen mieszkań, a najbardziej zyskają na nim deweloperzy".

"Minister Rozwoju i Technologii Krzysztof Paszyk bardzo poważnie traktuje doniesienia medialne, które pojawiły się w artykule opublikowanym w jednym z portali internetowych, dlatego w trybie pilnym wezwał wiceministra Jacka Tomczaka do złożenia wyjaśnień i odniesienia się do postawionych w tekście zarzutów" - głosi oświadczenie resortu.

Minister Paszyk reaguje

Sam Paszyk dodał na platformie X, że doniesienia WP traktuje "bardzo poważnie". "Dlatego w trybie pilnym wezwałem wiceministra Jacka Tomczaka do złożenia wyjaśnień i odniesienia się do postawionych w tekście zarzutów. Sprawę zbadamy dogłębnie, bez zamiatania pod dywan" - napisał Paszyk.

Ministerstwo w swoim oświadczeniu wskazało, że przykłada wielką wagę do transparentności i zgodności z prawem oraz zasadami etycznymi działań podejmowanych przez członków kierownictwa resortu.

"Jeżeli doniesienia medialne się potwierdzą, spotkają się ze stanowczą reakcją" - podkreśliło ministerstwo.

WP twierdzi, że w ciągu ostatnich czterech lat firma wiceministra rozwoju i technologii, a zarazem posła PSL-TD, podpisała umowy sprzedaży co najmniej 1717 mieszkań, a 3601 aktów notarialnych między klientami a deweloperami zostało sporządzonych "przez niego samego, jego żonę albo ich współpracowników". Według WP, kancelaria ta odnotowała przychody "o wartości kilku milionów złotych, dzięki obsłudze wielu inwestycji deweloperskich w Poznaniu i okolicach". (PAP)

pif/ pad/ js/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.