Tak dużych zmian nie było na polskim rynku od lat. Przez ostatnie dwa pandemiczne lata ubyło w sumie tylko 290 sklepów. - Uwzględniając ponad 6,5 tys. zawieszonych działalności, to w tym roku już łącznie 10,5 tys. polskich detalistów zbankrutowało, zamknęło lub zawiesiło swoją działalność - mówi Tomasz Starzyk.

Upadają przede wszystkim małe niezależne sklepy, dobrze trzymają się natomiast sieci, w tym też te franczyzowe. Przed pandemią na rynku było 78 tys. franczyzobiorców, dziś to zdecydowanie powyżej 80 tys. Jak mówi Michał Wiśniewski z Profit System, firmy badającej ten rynek, nowi franczyzobiorcy rekrutują się często spośród właścicieli sklepów i punktów usługowych, którzy uznali, iż trudne czasy łatwiej będzie przetrwać w grupie.