Wojna domowa w mediach społecznościowych każe się zastanowić, czy aby na pewno Rosja jest naszym jedynym wrogiem. Przypomina się dowcip o Krzyżakach, którzy zdumieni patrzą na grunwaldzkie pole, gdzie trwa walka między polskimi oddziałami, i mówią do siebie: „zaczęli bez nas”. Teraz ręce mogą zacierać Putin z Ławrowem.
Dziś dwie strony wojny polsko-polskiej i wspierający je publicyści zarzucają sobie wzajemnie sprzyjanie Putinowi. Co jest nie tylko groźne, lecz także głupie w kontekście faktów. Polska w fundamentalnych kwestiach prowadziła politykę uniezależnienia od Rosji i wymierzoną w jej interesy od kilkunastu lat.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.