Małopolska kurator oświaty nazwała w piątkowej rozmowie z Radiem Zet szczepienia przeciwko COVID-19 "eksperymentem" i opowiedziała się przeciwko wprowadzeniu takiego obowiązku dla nauczycieli. Jej wypowiedź skrytykowali w piątek: minister zdrowia Adam Niedzielski, który ocenił, że takie osoby jak Barbara Nowak "nie powinny ponosić odpowiedzialności za edukację" oraz minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. On z kolei uznał wypowiedź Nowak za "szkodliwą", z którą "absolutnie" się nie zgadza.

Mimo że Nowak przyznała później na Twitterze, iż "mając wykształcenie historyczne, a nie medyczne" nie powinna "się wypowiadać na temat szczepionki", wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski zapowiedział, że resort podejmie kroki na rzecz odwołania małopolskiej kurator. "Przygotowujemy pismo w sprawie małopolskiej kurator oświaty - na razie do małopolskiego wojewody, bo to jest właściwy organ do podejmowania adekwatnych działań" - powiedział Rzymkowski w piątek w Polsat News.

"Zdumienie" słowami Barbary Nowak wyraził w sobotę zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. "Jestem zdumiony tą wypowiedzią pani kurator. Uważam, że jeżeli nie była w stanie wykonać minimalnego wysiłku, polegającego na wejściu na stronę Głównego Inspektora Sanitarnego i jeżeli ma jakieś wątpliwości, to przeczytania - tam jest cały artykuł wyjaśniający, czemu twierdzenia o tych rzekomych eksperymentach się mijają z faktami, to nie powinna się w ogóle wypowiadać na ten temat. Jest to wypowiedź szkodliwa, głupia i należy ją potępić" - powiedział Fogiel w Programie Trzecim Polskiego Radia.

Reklama

Dopytywany, czy Nowak powinna zostać zdymisjonowana, polityk PiS odparł, że "to już będą decyzje w pierwszej kolejności wojewody, w drugiej ministra (edukacji - PAP). "Ale uważam, że co najmniej należałoby rozważyć jakieś bardzo zdecydowane ruchy w tej sprawie" - dodał Fogiel.

W piątek wieczorem w rozmowie z PAP kurator Nowak zapewniła, że nie kwestionowała zasadności szczepień, jednak - jak dodała - każdy człowiek musi mieć prawo do wolnego wyboru. Przyznała, że sama zaszczepiła się przeciwko COVID-19.

Dymisji małopolskiej kurator oświaty domaga się była rzeczniczka PiS, obecnie europosłanka Beata Mazurek, która w tej sprawie zwróciła się w piątek do szefa MEiN. "Premier (Mateusz Morawiecki) podjął decyzję! Ambasador RP w Czechach zostanie odwołany bo: +Nie ma zgody na skrajnie nieodpowiedzialne wypowiedzi+. Czy i jaka będzie decyzja wz. z tą wypowiedzą Panie (Przemysławie Czarnek)? A może są równi i równiejsi?" - napisała Mazurek na Twitterze.

Wieczorem, gdy nie doczekała się odpowiedzi na swój apel, zwróciła się ponownie do ministra edukacji. "Hej (Przemysław Czarnek), Ty głuchy jesteś? Nie trzymaj nas w nieustannej niepewności tylko miej odwagę udzielić odpowiedzi?" - napisała na Twitterze.

autor: Marta Rawicz