Reklama

Schetyna pytany, czy KO poprzez projekt noweli ustawy o ochronie granicy państwowej odparł, że projekt wpłynął do Sejmu późnym wieczorem w poniedziałek i KO musi się z nim zapoznać.

"Widziałem go i przeglądałem, on wymaga zmian, bo nie możemy omijać konstytucji, a niektóre zapisy są wzięte z przepisów o stanie wyjątkowym, więc tu będziemy bardzo pilnować, żeby nie zostało złamane czy nagięte prawo" - powiedział poseł KO.

"My poprzemy każdy wariant, który pomoże skutecznym działaniom, ale też uważamy, że nie powinno się takiej władzy oddawać ministrowi spraw wewnętrznych" - dodał.

Schetyna podkreślił, że dziennikarze muszą mieć możliwość pracy po polskiej stronie granicy, a opinia publiczna musi mieć pełną wiedzę na temat sytuacji na granicy.

Zgodnie z projektem, może być wprowadzony czasowy zakaz przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej. Zakaz taki wprowadzać ma rozporządzeniem minister administracji i spraw wewnętrznych po zasięgnięciu opinii Komendanta Głównego Straży Granicznej na określonym obszarze gmin lub ich części.

Zakaz taki może być wprowadzany "w przypadku konieczności zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego w strefie nadgranicznej w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia ludzi, lub mienia, wynikającym z przekraczania granicy państwowej wbrew przepisom prawa lub podejmowania prób takiego przekraczania, lub uzasadnionym ryzykiem popełniania innych czynów zabronionych".

Ponadto "w uzasadnionych przypadkach" komendant miejscowej placówki Straży Granicznej będzie mógł zezwolić m.in. dziennikarzom na przebywanie "na czas określony i na określonych zasadach" w obszarze strefy nadgranicznej objętym zakazem przebywania.