W sobotę po godz. 11 rozpoczął się w Warszawie Kongres PiS, podczas którego delegaci wybiorą szefa ugrupowania, Radę Polityczną, Krajową Komisję Rewizyjną i Koleżeński Sąd Dyscyplinarny, a także dokonają zmian statutowych.

Jednym z pierwszych punktów Kongresu jest wystąpienie szefa partii Jarosława Kaczyńskiego.

"Podczas wystąpienia prezes ma podsumować sześć lat rządów Zjednoczonej Prawicy, czego dokonaliśmy, a także przedstawić wizję partii, jak musi się ona zmienić, abyśmy nie stali się opozycją" - wskazał przed Kongresem polityk z otoczenia Kaczyńskiego.

Reklama

Lider PiS - według relacji jego współpracowników - ma też mówić o Polskim Ładzie, podkreślać wagę tego programu i wzywać do jego promowania w terenie.

"Prezes zapowiada: uchwałę sanacyjną dot. partii, uchwałę wymierzoną w kampanię dezinformacyjną nt. Polskiego Ładu, nowy statut partii i oparcie struktur terenowych na okręgach senackich To duże zmiany, które mają pomóc w kolejnych zwycięstwach" - napisał na Twitterze wiceszef MSWiA Błażej Poboży, relacjonując wystąpienie Kaczyńskiego.

Kongres PiS miał się odbyć jesienią ubiegłego roku, jednak został przeniesiony z powodu pandemii Covid-19.

Jarosław Kaczyński pełni funkcję prezesa ugrupowania nieprzerwanie od stycznia 2003 r. Zastąpił wówczas na tym stanowisku swojego brata, późniejszego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który - jako pierwszy prezes partii - kierował ugrupowaniem w latach 2001-2003. Jarosław Kaczyński kilkukrotnie deklarował w mediach, że jeśli zostanie teraz wybrany na prezesa partii, będzie to jego ostatnia kadencja.