Rzecznik PO Jan Grabiec podkreślił na konferencji prasowej, że "mimo iż do Polski przybywa coraz więcej szczepionek, wciąż zorganizowany przez rząd system szczepień jest niewydolny". Tymczasem, jak dodał, rząd wstrzymał realizację projektu zorganizowania punktów szczepień wspólnie z samorządami.

Wiceszefowa klubu KO Katarzyna Lubnauer zauważyła, że do Polski trafiło ostatnio ponad 2 miliony szczepionek, które nie zostały wykorzystane. "Żadna dawka zalegająca w magazynie nie daje odporności Polakom. Dlatego apelujemy do rządu, żeby otworzył system szczepień" - mówiła posłanka.

Zapowiedziała, że KO zaproponuje odpowiednie poprawki dotyczące systemu szczepień, do projektu ustawy covidowej, dotyczącej edukacji. W tym tygodniu ma być ona rozpatrywana przez sejmowe komisje. Według Lubnauer poprawki będą zakładać, że do końca lipca wyszczepione powinno być 70 proc. Polaków, a system szczepień zostanie otwarty, żeby "każdy Polak jeszcze przed wakacjami mógł się zaszczepić".

Reklama

"Polacy chcą powrotu do normalności, chcą wyjechać na wakacje, a przedsiębiorcy z branży turystycznej chcą odbudować własne firmy. Jeżeli chcemy, żeby Polacy wyjechali na wakacje, musimy otworzyć system szczepień" - podkreśliła Lubnauer. "Mamy w tej chwili 2 miliony szczepionek, które moglibyśmy podawać Polakom za pomocą samorządów, w związku z tym odtwórzmy system" - dodała.

Apelowała, aby tworzyć "szczepienia dla wszystkich, dla 20-,30-,40-latków".

"Żądamy dopuszczenia samorządowych punktów masowych szczepień i uruchomienia tych punktów, po drugie otwarcia możliwości rejestracji każdemu Polakowi" - mówił Jan Grabiec. "Dziś Komisja Europejska zapewniła nam taką liczbę szczepionek, że możemy znacznie szerzej szczepić Polaków, te szczepionki nie mogą tkwić w magazynach" - dodał.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował w niedzielę PAP, że dyrektorzy oddziałów NFZ zaprezentują we wtorek przedstawicielom każdego powiatu w Polsce liczbę punktów szczepień, która powinna być zapewniona, by zaszczepić jak największą liczbę mieszkańców.