Opublikowana w Dzienniku Ustaw nowelizacja umożliwi gromadzenie informacji o wynagrodzeniach osób pracujących w ochronie zdrowia wraz z powiązaniem ich z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. Przepisy zaczną obowiązywać 5 sierpnia, a pierwsze zebranie danych według nowych zasad zaplanowano na wrzesień.
AOTMiT sprawdzi wynagrodzenia medyków. Dane zostaną powiązane z PESEL
Przygotowana przez rząd ustawa pozwala Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) na zbieranie danych o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu (PWZ). Gromadzone przez Agencję dane będą dotyczyły nie tylko grup, które można identyfikować po PWZ – to lekarze czy pielęgniarki – ale także pozostałego personelu i pracowników administracyjnych. Stąd w ustawie zapis o numerze PESEL.
Do czasu wejścia w życie regulacji obowiązują przepisy, na mocy których Agencja zbiera informacje o wynagrodzeniach, ale są one zanonimizowane. Tym samym nie może przypisać wysokości zarobków z różnych form zatrudnienia lub w różnych podmiotach do jednej osoby. Oznacza to, że resort zdrowia nie ma informacji o tym, ile zarabiają lekarze, jeśli pracują w kilku podmiotach jednocześnie albo w jednym podmiocie, ale są w nim zatrudnieni zarówno na etacie, jak i kontrakcie.
Zgodnie z zapowiedziami resortu zdrowia po raz pierwszy dane w poszerzonej formule AOTMiT ma zbierać we wrześniu, a dane mają stanowić podstawę do dalszych analiz.
Milionowe zarobki lekarza wywołały reakcję. Rząd przyspieszył prace nad ustawą
Projekt ustawy został przyjęty przez rząd 16 czerwca, w reakcji na nagłośnioną przez media sprawę lekarza w trakcie specjalizacji, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł.
- Z całą pewnością informacja o zarobkach sięgających prawie dwóch milionów złotych lekarzy bez specjalizacji, to jest coś niepokojącego — zaznaczył wówczas premier Donald Tusk.
Trzy dni później ustawa została uchwalona przez Sejm (19 czerwca), a po kolejnych sześciu dniach poparł ją Senat (25 czerwca).
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę 17 lipca. Prezydent zauważył, że ustawa była przygotowywana w pośpiechu - w związku z ujawnianymi nieprawidłowościami w ochronie zdrowia - i „nie została poprzedzona wystarczającymi konsultacjami”. Mimo to zdecydował się podpisać ustawę, ponieważ „w obecnej sytuacji większym zagrożeniem jest pozostawienie systemu bez dostatecznych mechanizmów kontroli”.
O zawetowanie nowelizacji apelował do prezydenta samorząd lekarski. Szef Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukasz Jankowski mówił, że w innym przypadku samorząd będzie wnosić do Trybunału Konstytucyjnego skargę na niekonstytucyjność ustawy. Zapowiedział też, że zwróci się też do unijnych trybunałów o sprawdzenie zgodności przepisów z RODO.
Pakiet zmian w ochronie zdrowia. Kolejne przepisy są przygotowywane
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia, czyli 5 sierpnia.
Ustawa jest pierwszą z pakietu regulacji przygotowanych przez MZ w związku nieprawidłowościami w ochronie zdrowia, i jak dotąd, jedyną uchwaloną. W konsultacjach publicznych są cztery projekty rozporządzeń. Dotyczą godzinowego ewidencjonowania czasu pracy medyków, centralnego monitorowania przez NFZ kolejek do zabiegów szpitalnych, raportowania przez szpitale ile pieniędzy przekazują na wynagrodzenia i szybszego pełnego wdrożenia e-rejestracji.
Założenia do projektu ustawy o jawności umów zostały opublikowane w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Kolejny projekt, dotyczący m.in. górnego pułapu stawki godzinowej dla lekarzy (240 zł brutto) we wtorek ukazał się w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu. Część zapowiadanych zmian - jak uruchomienie e-kolejki - nie została jeszcze opisana w formie projektów.
Pakiet zmian opracowywany przez resort zdrowia, jest odpowiedzią na wyrażone przed kamerami oczekiwanie premiera Donalda Tuska przygotowania przez MZ i NFZ „precyzyjnych rekomendacji” pod groźbą „decyzji personalnych”. Problemy, które wymienił szef rządu, to tzw. saloniki VIP w szpitalach, omijanie kolejek do świadczeń oraz bardzo wysokie zarobki niektórych medyków.(PAP)
kra/ agz/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu