Polskie samorządy przeżywają prawdziwe oblężenie. Polacy masowo składają wnioski o przekształcenie działek rolnych w budowlane. To bezpośredni efekt drastycznych zmian w przepisach planistycznych, które wejdą w życie już pod koniec sierpnia. Co one oznaczają dla właścicieli nieruchomości?
Wielka rewolucja w działkach. Polacy mają coraz mniej czasu na działanie
Gminy w całym kraju ścigają się z czasem. Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu przestrzennym, samorządy mają czas do końca sierpnia na uchwalenie tzw. planów ogólnych – przypomina Portal Samorządowy. Nowe dokumenty zastąpią dotychczasowe studia uwarunkowań i staną się podstawą do wydawania decyzji o warunkach zabudowy oraz tworzenia szczegółowych planów miejscowych.
Urzędy zasypane podaniami. Polacy masowo składają wnioski o odrolnienie
Wizja rygorystycznych przepisów wywołała niepokój wśród właścicieli nieruchomości. Świetnym przykładem jest małopolska gmina Kęty, gdzie urzędnicy muszą w ekspresowym tempie przeanalizować aż 651 wniosków od mieszkańców – donosi serwis. Zdecydowana większość z nich dotyczy właśnie odrolnienia gruntów. Jak przyznaje cytowany przez Portal Samorządowy burmistrz Marcin Śliwa, przed urzędem najtrudniejsze tygodnie pracy, podczas których zapadną kluczowe decyzje o tym, czyje prośby zostaną uwzględnione, a kto odejdzie z kwitkiem.
Koniec z budowaniem na uboczu. Nowe przepisy będą bezwzględne
Dlaczego zdobycie statusu działki budowlanej będzie teraz tak trudne? Przepisy stawiają sprawę jasno: nowa zabudowa musi być maksymalnie skupiona. W praktyce sprowadza się to do tego, że grunt zgłoszony do przekształcenia musi bezpośrednio sąsiadować z terenami już zurbanizowanymi. Co więcej, wymagany jest realny dostęp do drogi publicznej, sieci kanalizacyjnej oraz energetycznej. Ziemia położona na uboczu, bez odpowiedniej infrastruktury, może już na zawsze pozostać działką rolną.
Warto wiedzieć: Wstępny zarys nowego planu w Kętach mieszkańcy poznają pod koniec lipca. Zanim jednak trafi do ostatecznego uchwalenia, dokument zaopiniuje aż 58 różnych instytucji, w tym GDDKiA. Mieszkańcy, których wnioski zostaną odrzucone, dostaną ostatnią szansę na walkę podczas konsultacji społecznych zaplanowanych na październik – przypomina serwis.
Drastyczny spadek wartości ziemi? Gminom grozi fala pozwów o odszkodowania
Problem ma jednak drugie, znacznie poważniejsze dno. Związek Gmin Wiejskich RP alarmuje, że restrykcyjne podejście niektórych Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) może doprowadzić do paraliżu. Istnieje ryzyko, że nowe plany ogólne zablokują tereny, które w dotychczasowych planach miejscowych były przeznaczone pod zabudowę.
Cytowany przez Portal Samorządowy Jacek Brygman, wiceprzewodniczący ZGWRP, ostrzega z kolei przed skutkami finansowymi. Jeśli działka straci status budowlany, jej wartość rynkowa gwałtownie spadnie. To z kolei otworzy właścicielom drogę do gigantycznych roszczeń odszkodowawczych wobec gmin, co może całkowicie zrujnować samorządowe budżety.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu