Po wygaśnięciu programu CPN ceny paliw na stacjach wyraźnie wzrosły – średnio o kilkadziesiąt groszy na litrze, wynika ze środowego komentarza e-petrol.pl. Podwyżki dotknęły wszystkich paliw poza autogazem.
Koniec programu CPN. Ceny paliw wyraźnie w górę
Według danych portalu najbardziej wzrosła średnia cena oleju napędowego, która zwiększyła się o 93 gr i wynosi obecnie 6,98 zł za litr, zbliżając się do poziomu 7 zł. Średnia cena benzyny Pb95 wzrosła natomiast o 89 gr do 6,79 zł za litr.
Analitycy e-petrol.pl zwracają uwagę, że mimo wyraźnych podwyżek obecne ceny benzyny i oleju napędowego pozostają niższe niż przed wprowadzeniem mechanizmu maksymalnych cen paliw. W ostatnim notowaniu poprzedzającym wprowadzenie regulacji średnia cena benzyny Pb95 wynosiła 7,14 zł za litr, a oleju napędowego 8,69 zł za litr.
Benzyna i diesel drożeją, LPG tanieje
Odmiennie kształtuje się sytuacja na rynku autogazu. LPG tanieje nieprzerwanie od końca kwietnia, a w ciągu ostatniego tygodnia jego średnia cena obniżyła się o 9 gr do 3,29 zł za litr.
Portal podaje, że choć dotyczy to niewielkiej liczby punktów sprzedaży, na części stacji odnotowano ceny autogazu poniżej 3 zł za litr.
Analitycy wskazują również, że wraz z zakończeniem obowiązywania rządowej regulacji zwiększyły się różnice cen paliw pomiędzy poszczególnymi regionami kraju.
Różnice cen paliw w regionach Polski po wygaśnięciu CPN
Najtańszą benzynę Pb95 można zatankować w województwie śląskim, gdzie litr kosztuje średnio 6,66 zł. Najwyższe ceny tego paliwa występują w województwie zachodniopomorskim, gdzie kierowcy płacą średnio 6,78 zł za litr.
Również najniższe ceny oleju napędowego odnotowano na Górnym Śląsku – średnio 6,84 zł za litr. Najdroższy diesel jest natomiast w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie jego średnia cena wynosi 6,95 zł za litr.
W przypadku autogazu najniższe ceny odnotowano w województwie świętokrzyskim, gdzie litr kosztuje średnio 3,03 zł. Najdroższe LPG pozostaje w województwie zachodniopomorskim, ze średnią ceną 3,50 zł za litr.
Jak poinformowało PAP w środę Ministerstwo Finansów koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł Resort ocenił, że program okazał się sukcesem – obniżyły się koszty gospodarstw domowych oraz dużej części przedsiębiorców, oraz utrzymano inflację na niskim poziomie – za czerwiec r/r wyniosła ona 2,5 proc.
31 marca, czyli pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł. Natomiast ostatniego dnia obowiązywania pakietu, czyli 30 czerwca, litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł.
Pakiet przepisów „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na wzrost ceny ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W ramach pakietu obniżono VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa do 8 proc. z 23 proc., a stawka akcyzy została obniżona o 29 gr w przypadku benzyny oraz 28 gr w przypadku oleju napędowego. Z niższym VAT-em powiązano możliwość ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych.
Obniżona akcyza obowiązywała do 15 czerwca, natomiast obniżony VAT - do 30 czerwca. We wtorek minister finansów podkreślił, że pakiet CPN „od początku był tymczasowy”. - Wiemy, że pakiet CPN - od samego początku było to bardzo jasno komunikowane - był pakietem tymczasowym, związanym z sytuacją na Bliskim Wschodzie, z wojną na Bliskim Wschodzie, z tym, że ceny ropy wystrzeliły do poziomu nawet 115-116 dolarów za baryłkę. Dzisiaj to jest 70 dolarów - powiedział Andrzej Domański w Polsat News. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu