Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował w czwartek po południu na platformie X, że na jego wniosek odwołano cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego. Dodał, że nową prezeską placówki zostanie Aneta Gomółka-Siembora.
Przekazał, że Gomółka-Siembora to specjalistka z zakresu audytów i kontroli zarządczej w ochronie zdrowia oraz zamówień publicznych.
Podkreślił, że jej pierwszym i najważniejszym zadaniem będzie ścisła współpraca ze wszystkimi instytucjami zaangażowanym w wyjaśnianie nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w zarządzaniu placówką. „Wszystkie wątpliwości muszą zostać wyjaśnione dogłębnie i transparentnie” - dodał.
„W toku ustaleń wyciągamy konsekwencje - także personalne. Kolejne decyzje niebawem. Będę o nich Państwa na bieżąco informował” - napisał Trzaskowski.
Aneta Gomółka-Siembora to wieloletnia dyrektorka ds. administracyjno-technicznych w warszawskim Szpitalu Czerniakowskim i Szpitalu Wojewódzkim w Łomży, ekspert ds. zamówień publicznych w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie oraz w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. Do czasu kolejnych decyzji będzie pełniła funkcję prezesa szpitala jednoosobowo.
Kontrole i audyty w szpitalu po zmianach kadrowych
Stołeczny ratusz przekazał, że pierwszym zadaniem nowego zarządu szpitala będzie pełna współpraca ze wszystkim organami kontrolnymi, aby dogłębnie wyjaśnić wszelkie nieprawidłowości. „W kolejnym kroku zarząd będzie miał za zadanie wdrożenie odpowiednich środków zaradczych i kontrolnych, wynikających z przeprowadzanych kontroli i audytów” - podkreślił.
Według doniesień medialnych Dawid Kacprzyk, koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Opinię publiczną oburzyła również informacja, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Kacprzyk zrezygnował w poniedziałek z członkostwa w KO, a w czwartek - z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Złożył też wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.
Kacprzyk zwrócił szpitalowi pół miliona złotych.
Z informacji ratusza wynika, że od 15 czerwca lekarz skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku.
Szpital Południowy złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokuratura bada już tę sprawę z urzędu.
Na informacje o Kacprzyku zareagowała Naczelna Izba Lekarska - w poniedziałek złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w jego sprawie. Zarzut dotyczy opuszczenia dyżuru medycznego. Z medialnych doniesień wynika, że grafik lekarza pokrywał się z jego wystąpieniami w TVP czy w Senacie.
W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował też, że audyt obejmie także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu